Reklama

Reklama

Fotballklubben Bodo/Glimt - Tromso Idrettslag 1-1 (0-0). Liga - 6. kolejka

16 maja na Aspmyra Stadion odbył się pojedynek 6. kolejki Eliteserien pomiędzy drużynami Bodou i Tromsa. Starcie zakończyło się remisem 1-1.

16 maja  na Aspmyra Stadion odbył się pojedynek  6. kolejki  Eliteserien pomiędzy drużynami Bodou  i Tromsa. Starcie zakończyło się remisem 1-1.

Jedenastki nie spotykały się na boisku zbyt często. Na 16 meczów zespół Tromsa wygrał pięć razy, ale więcej przegrywał, bo 10 razy. Jeden mecz zakończył się remisem.

Pierwszym ważniejszym wydarzeniem w meczu było ukaranie zawodnika. W 28. minucie arbiter ukarał żółtą kartką Rubena Jenssena z Tromsa, a w 37. minucie Gilberta Koomsona z drużyny przeciwnej.

Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

Na początku drugiej połowy to zawodnicy Tromsa otworzyli wynik. W 53. minucie na listę strzelców wpisał się Niklas Vesterlund. Asystę zaliczył Moses Ebiye.

Reklama

W 62. minucie za Amahla Pellegrina wszedł Victor Boniface. W 63. minucie Gilbert Koomson został zmieniony przez Eliasa Hagena, co miało wzmocnić drużynę Bodou . Trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Erica Kitolana na Feliksa Winthera w 78. minucie. W 70. minucie sędzia ukarał żółtą kartką Sondre Sorlego z Bodou, a w 71. minucie Josteina Gundersena z drużyny przeciwnej.

Niedługo później trener Tromsa postanowił bronić wyniku. W 85. minucie postawił na defensywę. Za pomocnika Lasse Nilsena wszedł Warren Kamanzi, typowy obrońca, który miał pomóc swojej drużynie obronić wynik. Niestety, starania trenera spaliły na panewce. Zespół Tromsa nie obronił wyniku i ostatecznie zremisował mecz. W 87. minucie w zespole Bodou doszło do zmiany. Joel Mugisha wszedł za Brice'a Wembangoma.

W ostatnich minutach spotkania na murawie stadionu atmosfera była rozgrzana. W trzeciej minucie doliczonego czasu spotkania bramkę wyrównującą zdobył Joel Mugisha.

Do końca meczu rezultat nie uległ zmianie. Starcie zakończyło się wynikiem 1-1.

Przewaga jedenastki Bodou w posiadaniu piłki była ogromna (62 procent), niestety, pomimo takiej przewagi drużynie nie udało się wygrać meczu.

Piłkarze obu drużyn otrzymali po dwie żółte kartki.

Zespół Bodou w drugiej połowie wykorzystał wszystkie zmiany. Natomiast drużyna Tromsa w drugiej połowie wymieniła dwóch zawodników.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL