Reklama

Reklama

VfL Bochum 1848 - SV Sandhausen 3-1 (1-0). Liga niemiecka - 34. kolejka 2. Bundesligi

23 maja na Vonovia Ruhrstadion odbył się mecz 34. kolejki niemieckiej 2. Bundesligi pomiędzy drużynami VfL Bochum i SV Sandhausen. Starcie zakończyło się zwycięstwem VfL Bochum 3-1.

23 maja  na Vonovia Ruhrstadion odbył się mecz  34. kolejki niemieckiej 2. Bundesligi pomiędzy drużynami VfL Bochum  i SV Sandhausen. Starcie zakończyło się zwycięstwem VfL Bochum 3-1.

Przed meczem można było odgadnąć kto jest faworytem. Zespół SV Sandhausen plącze się na dole tabeli zajmując 15. pozycję, za to jedenastka VfL Bochum zajmując pierwsze miejsce w rozgrywkach była zdecydowanym kandydatem do zwycięstwa.

Występujące tu drużyny w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą 17 razy. Zespół VfL Bochum wygrał aż sześć razy, zremisował osiem, a przegrał tylko trzy.

Na pierwszą bramkę meczu trzeba było trochę poczekać. Po nieciekawym początku meczu to zawodnicy VfL Bochum otworzyli wynik. W 29. minucie na listę strzelców wpisał się Miloš Pantović. Przy strzeleniu gola pomagał Simon Zoller.

Reklama

Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem jedenastki VfL Bochum.

W 53. minucie Philipp Klingmann został zastąpiony przez Robina Scheu.

Drużyna gości wyrównała wynik meczu. W 59. minucie bramkę wyrównującą zdobył Kevin Behrens. To już trzynaste trafienie tego piłkarz w sezonie. Asystę zaliczył Robin Scheu.

Kibice SV Sandhausen nie mogli już doczekać się wprowadzenia Denisa Linsmayera. W bieżącym sezonie ten pomocnik wchodził już jako rezerwowy osiem razy. Murawę musiał opuścić Ivan Paurević. W 75. minucie w zespole VfL Bochum doszło do zmiany. Silvère Ganvoula wszedł za Miloša Pantovicia.

Zawodnicy gospodarzy odpowiedzieli strzeleniem gola. W 78. minucie Anthony Losilla dał prowadzenie swojej drużynie.

Na sześć minut przed zakończeniem pojedynku w jedenastce SV Sandhausen doszło do zmiany. Enrique Peña wszedł za Juliusa Biadę. W 86. minucie kartkę dostał Erik Zenga, piłkarz SV Sandhausen.

W ostatnich minutach spotkania na boisku atmosfera była rozgrzana. Na trzy minuty przed zakończeniem spotkania wynik na 3-1 podwyższył Robert Zulj. Zawodnik ten strzela jak na zawołanie. To już jego piętnaste trafienie w sezonie.

W 88. minucie kartkę otrzymał Robert Zulj z VfL Bochum. W samej końcówce starcia w zespole VfL Bochum doszło do zmiany. Saulo Decarli wszedł za Maxima Leitscha. Chwilę później trener VfL Bochum postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 90. minucie na plac gry wszedł Tarsis Bonga, a murawę opuścił Simon Zoller.

W drugiej minucie doliczonego czasu meczu boisko opuścili zawodnicy VfL Bochum: Soma Novothny, Konstantinos-Vassilios Lambropoulos, a na ich miejsce weszli Gerrit Holtmann, Anthony Losilla. Do końca pojedynku wynik nie uległ zmianie. Starcie zakończyło się rezultatem 3-1.

Piłkarze obu drużyn dostali po jednej żółtej kartce.

Drużyna gospodarzy w drugiej połowie wymieniła pięciu zawodników. Natomiast jedenastka SV Sandhausen w drugiej połowie wykorzystała wszystkie zmiany.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL