Reklama

Reklama

TSV 1860 Monachium - SpVgg Unterhaching 3-1 (1-0). Liga niemiecka - 26. kolejka 3. Ligi

W starciu 26. kolejki niemieckiej 3. Ligi, które rozegrane zostało 26 lutego, zespół TSV Monachium wygrał ze SpVgg Uterhaching 3-1 (1-0). Pojedynek odbył się na Städtisches Stadionie an der Grünwalder Straße w Monachium.

W  starciu 26. kolejki niemieckiej 3. Ligi, które rozegrane zostało 26 lutego, zespół TSV Monachium wygrał  ze SpVgg Uterhaching  3-1 (1-0). Pojedynek odbył się na Städtisches Stadionie an der Grünwalder Straße w Monachium.

Przed meczem można było odgadnąć kto jest faworytem. Jedenastka SpVgg Uterhaching przebywa na dole tabeli zajmując 18. pozycję, za to drużyna TSV Monachium zajmując szóste miejsce w rozgrywkach była zdecydowanym kandydatem do zwycięstwa.

Występujące tu jedenastki w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą pięć razy. Zespół TSV Monachium wygrał aż cztery razy, zremisował raz, nie przegrywając żadnego spotkania.

Od początku spotkania niewiele się działo na boisku. Można powiedzieć, że jednym z ważniejszych wydarzeń w pierwszych minutach meczu było ukaranie zawodnika kartką. W 10. minucie arbiter pokazał kartkę Feliksowi Göttlicherowi, piłkarzowi SpVgg Uterhaching.

Reklama

Wysiłki podejmowane przez zespół TSV Monachium w końcu przyniosły efekt bramkowy. W 35. minucie Dennis Erdmann dał prowadzenie swojej drużynie. Asystę zaliczył Sascha Mölders.

Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem jedenastki TSV Monachium.

Drużyna SpVgg Uterhaching otrząsnęła się z chwilowego letargu. Ruszyła do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Ich wysiłki przyniosły efekt. W 57. minucie na listę strzelców wpisał się Robert Müller.

Zawodnicy TSV Monachium szybko odpowiedzieli strzeleniem gola. W 66. minucie Sascha Mölders dał prowadzenie swojemu zespołowi. Można się było tego spodziewać, w tym sezonie jest naprawdę skuteczny i wielokrotnie trafiał do siatki rywali. Ma już na swoim koncie 15 zdobytych bramek.

W 68. minucie kartkę obejrzał Richard Neudecker z TSV Monachium. W 69. minucie za Feliksa Schrötera wszedł Stephan Mensah.

Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy TSV Monachium w 80. minucie spotkania, gdy Stefan Lex strzelił trzeciego gola. Przy strzeleniu gola ponownie pomógł Sascha Mölders.

Na siedem minut przed zakończeniem meczu w drużynie TSV Monachium doszło do zmiany. Keanu Staude wszedł za Stefana Leksa. Chwilę później trener SpVgg Uterhaching postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 85. minucie na plac gry wszedł Lucas Hufnagel, a murawę opuścił Jannis Turtschan. W tej samej minucie w jedenastce SpVgg Uterhaching doszło do zmiany. Paul Grauschopf wszedł za Lucę Marseilera.

W 86. minucie kartkę dostał Christoph Greger, zawodnik gości. Kibice TSV Monachium nie mogli już doczekać się wprowadzenia Fabiana Greilingera. W bieżącym sezonie ten napastnik wchodził już jako rezerwowy osiem razy i ma na koncie jedną zdobytą bramkę. Murawę musiał opuścić Niklas Lang. Do końca spotkania wynik nie uległ zmianie. Pojedynek zakończył się rezultatem 3-1.

Piłkarze TSV Monachium dostali w meczu jedną żółtą kartkę, natomiast ich przeciwnicy dwie.

Oba zespoły dokonały po cztery zmiany w drugiej połowie.

6 marca jedenastka TSV Monachium zawalczy o kolejne punkty na wyjeździe. Jej przeciwnikiem będzie MSV Duisburg. Natomiast 7 marca Hallescher FC zagra z drużyną SpVgg Uterhaching na jej terenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL