Reklama

Reklama

SV Waldhof Mannheim 07 - FSV Zwickau 1-0 (0-0). Liga niemiecka - 30. kolejka 3. Ligi

3 kwietnia na Carl-Benz-Stadion w Mannheimie odbył się mecz 30. kolejki niemieckiej 3. Ligi pomiędzy drużynami Waldhofu i FSV Zwickau. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Waldhofu 1-0. Na boisku mogliśmy zobaczyć Dennisa Jastrzembskiego występującego w Waldhofie.

3 kwietnia  na Carl-Benz-Stadion w Mannheimie odbył się mecz  30. kolejki niemieckiej 3. Ligi pomiędzy drużynami Waldhofu  i FSV Zwickau. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Waldhofu 1-0. Na boisku mogliśmy zobaczyć Dennisa Jastrzembskiego występującego w Waldhofie.

Występujące tu jedenastki w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą trzy razy. Zespół Waldhofu wygrał jeden raz, zremisował dwa, nie przegrywając żadnego meczu.

Już w pierwszych minutach zespół Waldhofu próbował rozpoznać przeciwników konstruując akcje zaczepne. Przez dłuższy czas przewaga w posiadaniu piłki była aż nadto widoczna, jednak nie przynosiło to efektów w postaci bramek. W 33. minucie Marcel Gottschling zastąpił Josepha Boyambę.

Jedyną kartkę w pierwszej połowie otrzymał Mike Könnecke z drużyny gości. Była to 45. minuta pojedynku. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 0-0.

Reklama

W 52. minucie arbiter ukarał żółtą kartką Marca Schustera z Waldhofu, a w 54. minucie Steffena Nkansaha z drużyny przeciwnej. Kibice FSV Zwickau nie mogli już doczekać się wprowadzenia Leona Jensena. W bieżącym sezonie ten pomocnik wchodził już jako rezerwowy 10 razy i ma na koncie jednego strzelonego gola. Murawę musiał opuścić Nils Miatke.

Jedyną bramkę meczu dla Waldhofu zdobył Joseph Boyamba w 56. minucie. To już ósme trafienie tego piłkarz w sezonie. Sytuację bramkową stworzył Jan-Hendrik Marx.

Na murawie, jak to często zdarzało się Waldhofowi w tym sezonie, pojawił się Gerrit Gohlke, którego zadaniem było wzmocnienie szyków obronnych. Zmienił on w 82. minucie Arianita Feratiego. Rezultat meczu pokazał, że zmiana była dobrym posunięciem trenera.

To nie było ładne widowisko, piłkarze często faulowali, co powodowało przestoje w meczu i zniecierpliwienie na trybunach. Zawodnicy gospodarzy obejrzeli w meczu jedną żółtą kartkę, a ich przeciwnicy dwie.

Jedenastka Waldhofu wymieniła dwóch graczy. Natomiast drużyna gości w drugiej połowie wymieniła pięciu zawodników.

Już w najbliższą środę zespół FSV Zwickau rozegra kolejny mecz na wyjeździe. Jego rywalem będzie 1. FC Kaiserslautern. Natomiast 10 kwietnia MSV Duisburg będzie gościć jedenastkę Waldhofu.

Reklama

Reklama

Reklama