Reklama

Reklama

SC Verl 1924 - SG Dynamo Drezno 0-0. Liga niemiecka - 35. kolejka 3. Ligi

4 maja na Benteler-Arena w Paderborn odbyło się starcie 35. kolejki niemieckiej 3. Ligi pomiędzy drużynami Verlu 1924 i Dynama Drezno. Mecz zakończył się remisem 0-0.

4 maja  na Benteler-Arena w Paderborn odbyło się starcie  35. kolejki niemieckiej 3. Ligi pomiędzy drużynami Verlu 1924  i Dynama Drezno. Mecz zakończył się remisem 0-0.

Obie drużyny grały dotychczas ze sobą tylko raz. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem zespołu Dynama Drezno.

Od pierwszych minut drużyna Verlu 1924 zawzięcie atakowała bramkę przeciwników. Linia obrony zespołu Dynama Drezno była jednak dobrze ustawiona i żaden z ataków nie zakończył się utratą bramki. Jedyną kartkę w meczu sędzia pokazał Christophowi Dafernerowi z drużyny gości. Była to 27. minuta pojedynku.

Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

Trener Dynama Drezno wyciągnął asa z rękawa i wpuścił na boisko Lukę Štora. W bieżącym sezonie ten napastnik wchodził już jako rezerwowy 11 razy i ma na koncie jedną zdobytą bramkę. Murawę musiał opuścić Agyemang Diawusie. Na drugą połowę jedenastka Dynama Drezno wyszła w zmienionym składzie, za Chrisa Loewego wszedł Niklas Kreuzer.

Reklama

W 63. minucie za Philippa Hosinera wszedł Heinz Mörschel. Po chwili trener Verlu 1924 postanowił wpuścić trochę wiecej świeżości w linię pomocy i w 72. minucie zastąpił zmęczonego Philippa Sandera. Na boisko wszedł Nico Hecker, który miał za zadanie wprowadzić nieco spokoju w środku boiska. W 80. minucie Berkan Taz został zmieniony przez Zlatka Janjicia, co miało wzmocnić zespół Verlu 1924. W niedługim czasie trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Panagiotisa Vlachodimos na Marvina Stefaniaka.

Przewaga drużyny Verlu 1924 w posiadaniu piłki była ogromna (65 procent), niestety, pomimo takiej przewagi piłkarze tylko zremisowali.

To był brutalny mecz. Obie drużyny koncentrowały się bardziej na faulowaniu przeciwnika niż na strzelaniu goli. Arbiter nie ukarał piłkarzy Verlu 1924 żadną kartką, natomiast zawodnikom gości przyznał jedną żółtą.

Zespół Verlu 1924 w drugiej połowie dokonał dwóch zmian. Natomiast jedenastka gości w drugiej połowie wymieniła czterech zawodników.

Już w najbliższy piątek drużyna Verlu 1924 zawalczy o kolejne punkty na wyjeździe. Jej przeciwnikiem będzie SV Türkgücü-Ataspor München. Natomiast w sobotę FC Viktoria Köln zagra z drużyną Dynama Drezno na jej terenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL