Reklama

Reklama

Puchar Niemiec: TSV Steinbach - SV Sandhausen 1-2 (1-2)

13 września na SIBRE Sportzentrum Haarwasen Haiger w Haiger odbyło się spotkanie rozgrywek o Puchar Niemiec pomiędzy drużynami TSV Steinbach a SV Sandhausen. Pojedynek zakończył się w regulaminowym czasie zwycięstwem SV Sandhausen 2-1, który wywalczył awans. Na stadionie stawiło się 670 widzów.

13 września na SIBRE Sportzentrum Haarwasen Haiger w Haiger odbyło się spotkanie rozgrywek o Puchar Niemiec pomiędzy drużynami TSV Steinbach  a SV Sandhausen. Pojedynek zakończył się w regulaminowym czasie zwycięstwem SV Sandhausen 2-1, który wywalczył awans. Na stadionie stawiło się 670 widzów.

Był to pierwszy mecz rozegrany między tymi jedenastkami.

Już w początkowych minutach meczu dokonano zmiany. W 12. minucie za Michaela Schülera wszedł Maurice Buckesfeld.

Szczęście uśmiechnęło się do zawodników SV Sandhausen w 23. minucie spotkania, gdy Julius Biada strzelił pierwszego gola. Asystę przy bramce zanotował Daniel Keita-Ruel.

Drużyna SV Sandhausen niedługo cieszyła się prowadzeniem. Trwało to 17 minut, jedenastka gospodarzy doprowadziła do remisu. Bramkę zdobył Sascha Marquet.

Piłkarze SV Sandhausen szybko odpowiedzieli strzeleniem gola. W pierwszej minucie doliczonego czasu gry Julius Biada po raz drugi trafił do bramki zmieniając wynik na 1-2. Przy zdobyciu bramki asystował Aziz Bouhaddouz.

Reklama

Do końca meczu rezultat nie uległ zmianie. Starcie zakończyło się wynikiem 1-2.

W 58. minucie Dennis Wegner został zmieniony przez Dina Bišanovicia, a za Serhata Ilhana wszedł na boisko Enis Bytyqi, co miało wzmocnić zespół TSV Steinbach. Trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Daniela Keitę-Rula na Anasa Ouahima w 69. minucie. Arbiter pokazał żółte kartki zawodnikom TSV Steinbach: Sašy Strujić w 59. i Enisowi Bytyqiemu w 66. minucie.

Niedługo później trener TSV Steinbach postanowił wzmocnić linię pomocy i w 78. minucie zastąpił zmęczonego Kevina Lahna. Na boisko wszedł Florian Bichler, który miał za zadanie wprowadzić nieco spokoju w środku boiska. Po chwili trener SV Sandhausen postanowił bronić wyniku. W 86. minucie postawił na defensywę. Za napastnika Aziza Bouhaddouza wszedł Tim Kister, typowy obrońca, który miał pomóc swojej drużynie obronić wynik. Trener okazał się dobrym strategiem, jego decyzja pozwoliła drużynie gości utrzymać prowadzenie.

Sędzia nie ukarał zawodników gości żadną kartką, natomiast piłkarzom TSV Steinbach przyznał dwie żółte.

Oba zespoły wymieniły po czterech zawodników.

Reklama

Reklama

Reklama