Reklama

Reklama

Puchar Niemiec: SC Verl 1924 - Kieler SV Holstein 1900 1-1 (1-1,1-1) rzuty karne 8-7

30 października na SPORTCLUB Arena odbyło się starcie rozgrywek o Puchar Niemiec pomiędzy drużynami Verlu 1924 a Kieler Holstein. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Kieler Holstein, który wywalczył awans wygrywając serię rzutów karnych 8-7. Na stadionie stawiło się 5,153 widzów.

30 października na SPORTCLUB Arena odbyło się starcie rozgrywek o Puchar Niemiec pomiędzy drużynami Verlu 1924  a Kieler Holstein. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Kieler Holstein, który wywalczył awans  wygrywając serię rzutów karnych 8-7. Na stadionie stawiło się 5,153 widzów.

Występujące tu drużyny w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą cztery razy. Zespół Kieler Holstein wygrał dwa razy, zremisował raz, a przegrał tylko raz.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. W pierwszych minutach meczu to zawodnicy Kieler Holstein otworzyli wynik. W 13. minucie bramkę zdobył Janni-Luca Serra. Do wypracowania sytuacji bramkowej przyczynił się Alexander Mühling.

Między 28. a 38. minutą, sędzia starał się uspokoić grę pokazując dwie żółte kartki zawodnikom gości i jedną drużynie przeciwnej.

Reklama

Jedenastka Verlu 1924 otrząsnęła się z chwilowego letargu. Ruszyła do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Ich wysiłki przyniosły efekt. W pierwszej minucie doliczonego czasu Nico Hecker wyrównał wynik meczu.

Pierwsza połowa zakończyła się remisem.

Drugą połowę drużyna Kieler Holstein rozpoczęła w zmienionym składzie, za Philippa Sandera wszedł Finn-Dominik Porath. W 57. minucie Makana Baku zastąpił Emmanuela Iyohę.

Trener Verlu 1924 postanowił zagrać agresywniej. W 73. minucie zmienił pomocnika Nica Heckera i na pole gry wprowadził napastnika Exaucé Andzouanę. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko wyjdzie na prowadzenie. Jednak pomylił się - pomimo zmiany taktyki jego jedenastka wciąż miała problemy ze skutecznością. W 80. minucie regulaminowego czasu gry w drużynie Kieler Holstein doszło do zmiany. Salim Khelifi wszedł za Janniego-Lucę Serrę. W drugiej połowie nie padły bramki.

W 112. minucie w jedenastce Kieler Holstein doszło do zmiany. Michael Eberwein wszedł za Saliha Özcana. W piątej minucie przed zakończnieniem dogrywki kartkę dostał Daniel Mikic, piłkarz gospodarzy.

W dogrywce nie padły gole.

Dogrywka nie przyniosła rozstrzygnięcia. W rzutach karnych lepszy okazał się zespół gospodarzy. Seria jedenastek zakończyła się wynikiem 8-7. Największymi pechowcami okazali się: Emmanuel Iyoha, Phil Neumann, którzy nie wykorzystali karnych. Szczęście uśmiechnęło się do Patricka Choroby z drużyny Verlu 1924, który nie wykorzystał karnego, a mimo to jego jedenastka wygrała.

Zawodnicy obu drużyn dostali po dwie żółte kartki.

Jedni i drudzy dokonali po cztery zmiany.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL