Reklama

Reklama

Puchar Niemiec: Düsseldorfer TuS Fortuna 1895 - FC Erzgebirge Aue 2-1 (1-1)

30 października na Merkur Spiel-Arena odbył się mecz rozgrywek o Puchar Niemiec pomiędzy drużynami Fortuny Düsseldorf a Erzgebirge Aue. Starcie zakończyło się w regulaminowym czasie zwycięstwem Fortuny Düsseldorf 2-1, który wywalczyła awans. Na stadionie zasiadło 20,141 widzów.

30 października na Merkur Spiel-Arena odbył się mecz rozgrywek o Puchar Niemiec pomiędzy drużynami Fortuny Düsseldorf  a Erzgebirge Aue. Starcie zakończyło się w regulaminowym czasie zwycięstwem Fortuny Düsseldorf 2-1, który wywalczyła awans. Na stadionie zasiadło 20,141 widzów.

Występujące tu jedenastki w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą 18 razy. Zespół Fortuny Düsseldorf wygrał aż 11 razy, zremisował trzy, a przegrał tylko cztery.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Erzgebirge Aue w 12. minucie spotkania, gdy Florian Krüger zdobył pierwszą bramkę.

W 34. minucie arbiter pokazał kartkę Nikowi Gießelmannowi z Fortuny Düsseldorf.

Zawodnicy Fortuny Düsseldorf odrobili straty jeszcze w pierwszej połowie. W 45. minucie wyrównującą bramkę dla piłkarzy gospodarzy zdobył z karnego Rouwen Hennings.

Reklama

Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy wyniku 1-1.

Na drugą połowę jedenastka Fortuny Düsseldorf wyszła w zmienionym składzie, za Olivera Finka wszedł Nana Ampomah. Kilka minut po rozpoczęciu drugiej połowy sędzia ukarał kartką Marcela Sobottkę, zawodnika Fortuny Düsseldorf.

W 59. minucie w drużynie Erzgebirge Aue doszło do zmiany. Philipp Zulechner wszedł za Pascala Testroeta.

Dalsze wysiłki podejmowane przez zespół Fortuny Düsseldorf przyniosły efekt bramkowy. Na kwadrans przed zakończeniem pojedynku wynik ustalił Kasim Nuhu.

W 76. minucie Dimitrij Nazarov zastąpił Jana Hochscheidta. Chwilę później trener Fortuny Düsseldorf postanowił bronić wyniku. W 77. minucie postawił na defensywę. Za pomocnika Marcela Sobottkę wszedł Adam Bodzek, typowy obrońca, który miał pomóc swojej drużynie obronić wynik. Trener okazał się dobrym strategiem, jego decyzja pozwoliła zespołowi Fortuny Düsseldorf utrzymać prowadzenie. W 81. minucie arbiter przyznał kartkę Louisowi Samsonowi z jedenastki gości.

W następstwie utraty bramki trener Erzgebirge Aue postanowił zagrać agresywniej. W 83. minucie zmienił pomocnika Philippa Riesego i na pole gry wprowadził napastnika Christopha Dafernera. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko odrobi straty. Jednak pomylił się - pomimo zmiany taktyki jego jedenastka wciąż miała problemy ze skutecznością. Na sześć minut przed zakończeniem starcia w zespole Fortuny Düsseldorf doszło do zmiany. Jean Zimmer wszedł za Erika Thommego. Do końca spotkania rezultat nie uległ zmianie. Pojedynek zakończył się wynikiem 2-1.

Sędzia pokazał dwie żółte kartki piłkarzom gospodarzy, natomiast zawodnikom Erzgebirge Aue przyznał jedną.

Obie drużyny wykorzystały wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Reklama

Reklama

Reklama