Reklama

Reklama

Puchar Niemiec: 1. FC Rielasingen-Arlen - Kieler SV Holstein 1900 1-7 (1-5)

13 września na Holstein-Stadion w Kilonii odbyło się spotkanie rozgrywek o Puchar Niemiec pomiędzy drużynami FC Rielasingen-Arlen a Kieler Holstein. Mecz zakończył się w regulaminowym czasie zwycięstwem Kieler Holstein 7-1, który wywalczył awans. Na stadionie stawiło się 500 widzów.

13 września na Holstein-Stadion w Kilonii odbyło się spotkanie rozgrywek o Puchar Niemiec pomiędzy drużynami FC Rielasingen-Arlen  a Kieler Holstein. Mecz zakończył się w regulaminowym czasie zwycięstwem Kieler Holstein 7-1, który wywalczył awans. Na stadionie stawiło się 500 widzów.

Był to pierwszy mecz rozegrany między tymi jedenastkami.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy FC Rielasingen-Arlen w trzeciej minucie spotkania, gdy Pascal Rasmus strzelił pierwszego gola. Asystę zanotował Ivo Ćolić.

Jedyną kartkę w pierwszej połowie obejrzał Ryotaro Tomizawa z FC Rielasingen-Arlen. Była to dziewiąta minuta starcia.

Zawodnicy Kieler Holstein odrobili straty jeszcze w pierwszej połowie. W 15. minucie gola wyrównującego strzelił Hauke Wahl. Przy strzeleniu gola asystę zaliczył Alexander Mühling.

Reklama

Niedługo po stracie bramki zespół Kieler Holstein trafił do bramki rywala. W 18. minucie Janni-Luca Serra dał prowadzenie swojej drużynie.

Jedenastka gospodarzy ruszyła do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację szybko wykorzystała drużyna Kieler Holstein, strzelając kolejnego gola. W 22. minucie na listę strzelców wpisał się Lee Jae-Sung. Asystę przy bramce zaliczył Simon Lorenz.

Rozwiązał się worek z bramkami, jednak kibice gospodarzy nie mieli powodów do zadowolenia. W 24. minucie Lee Jae-Sung ponownie pokonał bramkarza zmieniając wynik na 1-4. Bramka padła po podaniu Fabiana Reese'a.

Prawie natychmiast Fin Bartels wywołał eksplozję radości wśród kibiców Kieler Holstein, strzelając kolejnego gola w 29. minucie pojedynku. Do wypracowania sytuacji bramkowej przyczynił się Janni-Luca Serra.

Do końca pierwszej połowy żadnej z drużyn nie udało się zmienić wyniku meczu.

Drugą połowę zespół Kieler Holstein rozpoczął w zmienionym składzie, za Simona Lorenza, Aleksandara Ignjovskiego, Lee Jae-Sunga weszli Johannes van den Bergh, Jannik Dehm, Niklas Hauptmann. Także jedenastka FC Rielasingen-Arlen rozpoczęła w zmienionym składzie, za Daniela Wehrle'a, Fabia Morena weszli Danny Berger, Luka Budic. W 56. minucie za Ryotara Tomizawę wszedł Nicola Guglielmelli.

W 58. minucie sędzia pokazał kartkę Ivowi Ćoliciowi z jedenastki gospodarzy. W 61. minucie boisko opuścili zawodnicy gości: Lion Lauberbach, Finn-Dominik Porath, a na ich miejsce weszli Janni-Luca Serra, Fin Bartels.

Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Kieler Holstein w 63. minucie spotkania, gdy Finn-Dominik Porath zdobył szóstą bramkę. W 65. minucie arbiter ukarał żółtą kartką Jannika Dehma z Kieler Holstein, a w 84. minucie Pascala Rasmusa z drużyny przeciwnej.

W ostatnich minutach spotkania na boisku atmosfera była rozgrzana. W 86. minucie wynik ustalił Fabian Reese. Przy zdobyciu bramki pomagał Jannik Dehm.

Do końca starcia rezultat nie uległ zmianie. Spotkanie zakończyło się wynikiem 1-7.

Drużyna Kieler Holstein była w posiadaniu piłki przez 66 procent czasu gry, przełożyło się to na okazałe zwycięstwo w tym meczu.

Zawodnicy gospodarzy dostali w meczu trzy żółte kartki, a ich przeciwnicy jedną.

Oba zespoły dokonały po pięć zmian w drugiej połowie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL