Reklama

Reklama

Puchar Niemiec: 1. FC Kaiserslautern - SSV Jahn 2000 Ratyzbona 1-1 (0-1,1-1) rzuty karne 3-4

13 września na Fritz-Walter-Stadion odbył się mecz rozgrywek o Puchar Niemiec pomiędzy drużynami FC Kaiserslautern a SSV Jahn. Starcie zakończyło się zwycięstwem SSV Jahn, który wywalczył awans wygrywając serię rzutów karnych 4-3.

13 września na Fritz-Walter-Stadion odbył się mecz rozgrywek o Puchar Niemiec pomiędzy drużynami FC Kaiserslautern  a SSV Jahn. Starcie zakończyło się zwycięstwem SSV Jahn, który wywalczył awans  wygrywając serię rzutów karnych 4-3.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy SSV Jahn w czwartej minucie spotkania, gdy Albion Vrenezi strzelił pierwszego gola. Przy strzeleniu gola asystę zaliczył Kaan Caliskaner.

Jedyną żółtą kartkę w pierwszej połowie dostał Benedikt Gimber z SSV Jahn. Była to 45. minuta spotkania. Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem zespołu SSV Jahn.

W 48. minucie sędzia ukarał żółtą kartką Jana Elvediego z SSV Jahn, a w 55. minucie Tima Riedera z drużyny przeciwnej.

Reklama

Drużyna FC Kaiserslautern wyrównała wynik meczu. W 64. minucie wynik ustalił Kevin Kraus.

W 65. minucie arbiter pokazał żółtą kartkę Charalambosowi Makridisowi, zawodnikowi SSV Jahn. W 69. minucie Lucas Röser został zmieniony przez Marvina Pouriégo. W 85. minucie regulaminowego czasu gry sędzia przyznał żółtą kartkę Marvinowi Pouriému z zespołu gospodarzy.

Trener SSV Jahn postanowił zagrać agresywniej. W 86. minucie zmienił pomocnika Christopha Moritza i na pole gry wprowadził napastnika André Beckera. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko wyjdzie na prowadzenie. Jednak pomylił się - pomimo zmiany taktyki jego zespół wciąż miał problemy ze skutecznością. W 88. minucie w drużynie SSV Jahn doszło do zmiany. Federico Palacios wszedł za Charalambosa Makridisa. Na boisku zawrzało. Aby uspokoić sytuację w doliczonej pierwszej minucie starcia, arbiter pokazał żółte kartki zawodnikom obu drużyn: Simonowi Skarlatidisowi i Nicolasowi Wählingowi.

Do końca pojedynku rezultat nie uległ zmianie. Spotkanie zakończyło się wynikiem 1-1.

Nicolas Wähling z SSV Jahn po rozpoczęciu dogrywki dostał drugą żółtą, a następnie czerwoną kartkę, osłabiając swoją drużynę. Wcześniej został on ukarany w drugiej minucie doliczonego czasu meczu. W 96. minucie żółtą kartką został ukarany Philipp Hercher, piłkarz gospodarzy.

Niedługo przed końcem pierwszej części dogrywki w drużynie SSV Jahn doszło do zmiany. Markus Palionis wszedł za Andreasa Albersa. W 113. minucie w zespole FC Kaiserslautern doszło do zmiany. Mohamed Morabet wszedł za Eliasa Hutha.

Dogrywka nie przyniosła rozstrzygnięcia. W rzutach karnych drużyna SSV Jahn pokonała zawodników FC Kaiserslautern 4-3. Swoją drużynę pogrążyli Adam Hlouszek, Carlo Sickinger, którzy nie wykorzystali karnych. Więcej szczęścia miał Jan Elvedi z zespołu SSV Jahn, który nie wykorzystał jedenastki, a mimo to jego drużyna wygrała.

Z przebiegu meczu nie wynikało, że jedna z drużyn będzie potrafiła przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Posiadanie piłki rozłożyło się równomiernie na obie drużyny. Remis od samego początku „wisiał w powietrzu”. Obie drużyny utrzymywały się przy piłce praktycznie tyle samo czasu. Mecz był bardzo wyrównany, od pierwszej do ostatniej minuty.

Piłkarze gości obejrzeli w meczu cztery żółte kartki oraz jedną czerwoną, a ich przeciwnicy cztery żółte.

Zespół ”FCK” wymienił pięciu graczy. Natomiast drużyna gości wymieniła czterech graczy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL