Reklama

Reklama

Liga niemiecka - 6. kolejka 3. Ligi: Hallescher FC - SV Meppen 1912 4-1 (2-1)

21 października na ERDGAS Sportpark odbyło się starcie 6. kolejki niemieckiej 3. Ligi pomiędzy drużynami Hallescher FC i Meppen 1912. Pojedynek zakończył się zwycięstwem Hallescher FC 4-1. Spotkanie obejrzało 999 widzów. Na boisku mogliśmy zobaczyć Marcusa Piosseka występującego w Meppen 1912.

21 października  na ERDGAS Sportpark odbyło się starcie  6. kolejki niemieckiej 3. Ligi pomiędzy drużynami Hallescher FC  i Meppen 1912. Pojedynek zakończył się zwycięstwem Hallescher FC 4-1. Spotkanie obejrzało 999 widzów. Na boisku mogliśmy zobaczyć Marcusa Piosseka występującego w Meppen 1912.

Występujące tu drużyny w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą sześć razy. Zespół Hallescher FC wygrał aż cztery razy, zremisował dwa, nie przegrywając żadnego spotkania.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Hallescher FC w 11. minucie spotkania, gdy Laurenz Dehl zdobył pierwszą bramkę. Asystę zaliczył Terrence Boyd.

Zespół Hallescher FC krótko cieszył się prowadzeniem. Trwało to tylko dwie minuty, ponieważ drużyna gości doprowadziła do remisu. Gola strzelił Luka Tankulic.

Reklama

Zawodnicy gospodarzy odpowiedzieli strzeleniem gola. W 25. minucie na listę strzelców wpisał się Jannes Vollert.

Jedyną kartkę w pierwszej połowie sędzia pokazał Jannesowi Vollertowi z Hallescher FC. Była to 42. minuta meczu. Do końca pierwszej połowy żadnej z drużyn nie udało się zmienić wyniku meczu.

W 46. minucie arbiter pokazał kartkę Larsowi Bünningowi, piłkarzowi Meppen 1912. Drugą połowę zespół Hallescher FC rozpoczął w zmienionym składzie, za Dennisa Masta wszedł Julian-Maurice Derstroff. Także w zespole Meppen 1912 w czasie przerwy zaszły zmiany, za Valdeta Ramę wszedł Nicolas Andermatt.

Drużyna Meppen 1912 ruszyła do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację wykorzystała jedenastka gospodarzy, zdobywając kolejną bramkę. Kilka minut po rozpoczęciu drugiej połowy wynik na 3-1 podwyższył Julian-Maurice Derstroff.

W 53. minucie kartkę dostał Julian Guttau z drużyny gospodarzy. W 61. minucie za Floriana Egerera wszedł Dejan Božić. Na 25 minut przed zakończeniem drugiej połowy kartkę dostał Marcus Piossek, zawodnik gości.

W 74. minucie Laurenz Dehl został zmieniony przez Michaela Eberweina, co miało wzmocnić zespół Hallescher FC. W niedługim czasie trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Janika Jesgarzewskiego na Lucasa Krügera.

Trzeba było trochę poczekać, aby Terrence Boyd wywołał eksplozję radości wśród kibiców Hallescher FC, strzelając kolejnego gola w 80. minucie pojedynku. Przy strzeleniu gola asystę zaliczył Julian Guttau.

Sędzia pokazał żółte kartki zawodnikom Meppen 1912: Nicolasowi Andermattowi w 81. i Hassanowi Aminowi w 86. minucie. W tej samej minucie w jedenastce Hallescher FC doszło do zmiany. Antonios Papadopoulos wszedł za Terrence'a Boyda. Do końca starcia rezultat nie uległ zmianie. Mecz zakończył się wynikiem 4-1.

Piłkarze gospodarzy obejrzeli w meczu dwie żółte kartki, a ich przeciwnicy cztery.

Oba zespoły wykorzystały wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Już w najbliższą sobotę jedenastka Meppen 1912 rozegra kolejny mecz u siebie. Jej rywalem będzie 1. FC Kaiserslautern. Tego samego dnia VfB Lübeck będzie gościć zespół Hallescher FC.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL