Reklama

Reklama

Liga niemiecka - 6. kolejka 3. Ligi: 1. FC Kaiserslautern - FC Ingolstadt 04 1-1 (1-0)

W starciu 6. kolejki niemieckiej 3. Ligi, które rozegrane zostało 21 października, drużyna FC Kaiserslautern zremisowała z FC Ingolstadt 1-1 (1-0). Mecz na Fritz-Walter-Stadion obejrzało 2 200 widzów.

W  starciu 6. kolejki niemieckiej 3. Ligi, które rozegrane zostało 21 października, drużyna FC Kaiserslautern zremisowała  z FC Ingolstadt  1-1 (1-0). Mecz na Fritz-Walter-Stadion obejrzało 2 200 widzów.

Występujące tu zespoły w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą dwa razy. Drużyna FC Ingolstadt wygrała jeden raz, zremisowała raz, nie przegrywając żadnego spotkania.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. Już na początku meczu to zawodnicy FC Kaiserslautern (”FCK”) otworzyli wynik. W 10. minucie na listę strzelców wpisał się Marvin Pourié. Przy zdobyciu bramki asystował Daniel Hanslik.

W 12. minucie arbiter ukarał żółtą kartką Adama Hlouszka z ”FCK”, a w 17. minucie Dominika Frankego z drużyny przeciwnej. Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem drużyny ”FCK”.

Reklama

Tuż po gwizdku sędziego oznaczającego drugą połowę meczu żółtą kartkę obejrzał Stefan Kutschke z zespołu gości. W 56. minucie za Mohameda Morabeta wszedł Janik Bachmann.

Między 57. a 65. minutą, arbiter starał się uspokoić grę pokazując dwie żółte kartki zawodnikom FC Ingolstadt i jedną drużynie przeciwnej. W 65. minucie sędzia wyrzucił z boiska Caniggię Ginolę z FC Ingolstadt. W 68. minucie Dominik Franke został zmieniony przez Ilmariego Niskanena, a za Marca Stenderę wszedł na boisko Rico Preißinger, co miało wzmocnić drużynę FC Ingolstadt. W niedługim czasie trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Daniela Hanslika na Simona Skarlatidisa.

Zespół FC Kaiserslautern długo cieszył się prowadzeniem. Trwało to aż 66 minut, jednak drużyna gości doprowadziła do remisu. Bramkę zdobył Filip Bilbija. Asystę przy bramce zanotował Stefan Kutschke.

Na dziewięć minut przed zakończeniem meczu w zespole FC Kaiserslautern doszło do zmiany. Elias Huth wszedł za Marlona Rittera. W 84. minucie żółtą kartkę dostał Rico Preißinger, piłkarz gości. Do końca pojedynku wynik nie uległ zmianie. Starcie zakończyło się rezultatem 1-1.

Z przebiegu meczu nie wynikało, że jedna z drużyn będzie potrafiła przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Posiadanie piłki rozłożyło się równomiernie na obie drużyny. Remis od samego początku „wisiał w powietrzu”. Obie drużyny utrzymywały się przy piłce praktycznie tyle samo czasu. Mecz był bardzo wyrównany, od pierwszej do ostatniej minuty.

Sędzia przyznał pięć żółtych kartek i jedną czerwoną zawodnikom FC Ingolstadt, natomiast piłkarzom gospodarzy pokazał dwie żółte.

Drużyna ”FCK” w drugiej połowie wykorzystała wszystkie zmiany. Natomiast zespół gości w drugiej połowie wymienił dwóch zawodników.

Już w najbliższą sobotę drużyna FC Ingolstadt będzie miała szansę na kolejne punkty grając u siebie. Jej rywalem będzie SG Dynamo Drezno. Tego samego dnia SV Meppen 1912 będzie gościć drużynę ”FCK”.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL