Reklama

Reklama

Liga niemiecka - 4. kolejka 2. Bundesligi: FC St. Pauli - Kieler SV Holstein 1900 2-1 (0-0)

26 sierpnia na Millerntor-Stadion w Hamburgu odbyło się starcie 4. kolejki niemieckiej 2. Bundesligi pomiędzy drużynami FC St. Pauli i Kieler Holstein. Mecz zakończył się zwycięstwem FC St. Pauli 2-1. Pojedynek obejrzało 29 546 widzów.

26 sierpnia  na Millerntor-Stadion w Hamburgu odbyło się starcie  4. kolejki niemieckiej 2. Bundesligi pomiędzy drużynami FC St. Pauli  i Kieler Holstein. Mecz zakończył się zwycięstwem FC St. Pauli 2-1. Pojedynek obejrzało 29 546 widzów.

Zespoły nie spotykały się na boisku zbyt często. Na 13 spotkań drużyna Kieler Holstein wygrała cztery razy, ale więcej przegrywała, bo sześć razy. Trzy mecze zakończyły się remisem.

Kto by pomyślał, że już od pierwszego gwizdka sędziego piłkarze będą grać aż tak agresywnie. Sędzia miał dużo pracy, piłkarze skupiali się na polowaniu na nogi przeciwników i pewnie dlatego kibice nie obejrzeli w tym czasie żadnej bramki. W 21. minucie sędzia pokazał żółtą kartkę Janowi-Philippowi Kalli z zespołu gospodarzy.

W 27. minucie za Philippa Sandera wszedł Janni-Luca Serra. W 34. minucie żółtą kartkę dostał Ryo Miyaichi, piłkarz gospodarzy. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 0-0.

Reklama

Na drugą połowę drużyna FC St. Pauli wyszła w zmienionym składzie, za Jana-Philippa Kallę wszedł Kevin Lankford. Także zespół Kieler Holstein wyszedł w zmienionym składzie, za Liona Lauberbacha wszedł David Atanga.

Szczęście uśmiechnęło się do zawodników FC St. Pauli w 49. minucie spotkania, gdy James Lawrence strzelił pierwszego gola. Asystę zaliczył Mats Moeller.

Na pół godziny przed końcowym gwizdkiem sędzia ukarał żółtą kartką Matthew Penneya, piłkarza FC St. Pauli.

Zespół Kieler Holstein ruszył do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację wykorzystała drużyna gospodarzy, zdobywając kolejną bramkę. W 66. minucie wynik na 2-0 podwyższył Christian Conteh. Asystę przy golu zaliczył Dimitrios Diamantakos.

Chwilę później trener FC St. Pauli postanowił bronić wyniku. W 67. minucie postawił na defensywę. Za pomocnika Finna Beckera wszedł Niklas Hoffmann, typowy obrońca, który miał pomóc swojej drużynie obronić wynik. Trener okazał się dobrym strategiem, jego decyzja pozwoliła drużynie gospodarzy utrzymać prowadzenie. Na 22 minuty przed zakończeniem drugiej połowy żółtą kartkę otrzymał Aleksandar Ignjovski z Kieler Holstein.

Bramkarz FC St. Pauli wielokrotnie wychodził z opresji obronną ręką. Skutecznie interweniował w pojedynku sześć razy, ale nie zachował czystego konta. W 81. minucie wynik ustalił Makana Baku. Przy zdobyciu bramki pomagał Hauke Wahl.

W 84. minucie Christian Conteh został zmieniony przez Waldemara Sobotę, co miało wzmocnić zespół FC St. Pauli. W niedługim czasie trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Davida Atangę na Salima Khelifiego. W drugiej minucie doliczonego czasu gry czerwoną kartkę obejrzał Matthew Penney, tym samym drużyna gospodarzy musiała końcówkę grać w dziesiątkę, mimo to zdołała jeszcze poprawić wynik. Na boisku zrobiło się niespokojnie. Aby opanować sytuację minutę później, sędzia przyznał żółte kartki zawodnikom Kieler Holstein: Hauke Wahlowi i Johannesowi van den Berghowi.

Drużynie Kieler Holstein zabrakło czasu, żeby zadać decydujący cios i spotkanie zakończyło się skromnym zwycięstwem zespołu FC St. Pauli.

Zawodnicy gospodarzy dostali w meczu trzy żółte kartki oraz jedną czerwoną, natomiast ich przeciwnicy trzy żółte.

Obie drużyny wykorzystały wszystkie zmiany.

Już w najbliższą sobotę zespół FC St. Pauli zawalczy o kolejne punkty w Dreznie. Jego przeciwnikiem będzie SG Dynamo Drezno. Natomiast w niedzielę FC Erzgebirge Aue zagra z drużyną Kieler Holstein na jej terenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL