Reklama

Reklama

Liga niemiecka - 34. kolejka 3. ligi: MSV Duisburg - FC Hansa Rostock 0-0

20 czerwca na Schauinsland-Reisen-Arena odbył się mecz 34. kolejki niemieckiej 3. ligi pomiędzy drużynami MSV Duisburg i Hansy Rostock. Starcie zakończyło się remisem 0-0.

20 czerwca  na Schauinsland-Reisen-Arena odbył się mecz  34. kolejki niemieckiej 3. ligi pomiędzy drużynami MSV Duisburg  i Hansy Rostock. Starcie zakończyło się remisem 0-0.

Dotychczasowa historia spotkań między jedenastkami jest bardzo bogata. Na 27 pojedynków zespół Hansy Rostock wygrał 12 razy i zanotował dziewięć porażek oraz sześć remisów.

Nie wszyscy kibice zajęli swoje miejsca na stadionie, a doszło do pierwszej zmiany na boisku. W 10. minucie Nico Granatowski został zastąpiony przez Daniela Hanslika.

Jedyną kartkę w pierwszej połowie dostał Nico Neidhart z zespołu gości. Była to 42. minuta spotkania. Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

Reklama

Trener MSV Duisburg wyciągnął asa z rękawa i wpuścił na boisko Leroya-Jacques'a Mickelsa. W bieżącym sezonie ten pomocnik wchodził już jako rezerwowy 14 razy i ma na koncie pięć zdobytych bramek. Murawę musiał opuścić Darius Ghindovean. W 56. minucie kartkę otrzymał Kai Bülow z Hansy Rostock.

W 60. minucie boisko opuścili piłkarze gości: Lukas Scherff, Nikolas Nartey, a na ich miejsce weszli Maximilian Ahlschwede, Kai Bülow. W tej samej minucie trener Hansy Rostock postanowił skorzystać ze swojego jokera i na plac gry wszedł John Verhoek, a murawę opuścił Daniel Hanslik. W 69. minucie Lukas Daschner został zmieniony przez Ahmeta Engina, a za Vincenta Vermeija wszedł na boisko Petar Slišković, co miało wzmocnić zespół ”Zebr”. Niewiele później trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Aarona Opoku na Korbiniana Vollmanna.

Na 18 minut przed zakończeniem drugiej połowy kartką został ukarany Sven Sonnenberg, zawodnik Hansy Rostock.

Z przebiegu meczu nie wynikało, że jedna z drużyn będzie potrafiła przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Posiadanie piłki rozłożyło się równomiernie na obie drużyny. Remis od samego początku „wisiał w powietrzu”. Obie drużyny utrzymywały się przy piłce praktycznie tyle samo czasu. Mecz był bardzo wyrównany, od pierwszej do ostatniej minuty.

To nie było ładne widowisko, piłkarze często faulowali, co powodowało przestoje w meczu i zniecierpliwienie na trybunach. Arbiter nie ukarał piłkarzy MSV Duisburg żadną kartką, natomiast zawodnikom gości pokazał trzy żółte.

Jedenastka MSV Duisburg w drugiej połowie wykorzystała wszystkie zmiany. Natomiast drużyna gości dokonała pięciu zmian.

Już w najbliższy wtorek zespół Hansy Rostock zawalczy o kolejne punkty u siebie. Jego rywalem będzie 1. FC Kaiserslautern. Tego samego dnia FC Viktoria Köln będzie gościć drużynę MSV Duisburg.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL