Reklama

Reklama

Liga niemiecka - 34. kolejka 2. Bundesligi: 1. FC Heidenheim 1846 - FC Ingolstadt 04 4-2 (2-0)

19 maja na Voith-Arena w Heidenheim an der Brenz odbył się pojedynek 34. kolejki niemieckiej 2. Bundesligi pomiędzy drużynami FC Heidenheim i FC Ingolstadt. Starcie zakończyło się zwycięstwem FC Heidenheim 4-2. Na stadionie zasiadło 14 250 widzów.

19 maja  na Voith-Arena w Heidenheim an der Brenz odbył się pojedynek  34. kolejki niemieckiej 2. Bundesligi pomiędzy drużynami FC Heidenheim  i FC Ingolstadt. Starcie zakończyło się zwycięstwem FC Heidenheim 4-2. Na stadionie zasiadło 14 250 widzów.

Zespoły nie spotykały się na boisku zbyt często. Na 10 spotkań drużyna FC Heidenheim wygrała jeden raz, ale więcej przegrywała, bo aż osiem razy. Jeden mecz zakończył się remisem.

Na pierwszą bramkę meczu trzeba było trochę poczekać. Po nieciekawym początku meczu piłkarze FC Heidenheim nie dali szansy bramkarzowi drużyny przeciwnej. W 27. minucie na listę strzelców wpisał się Patrick Mainka.

Szczęście uśmiechnęło się do zawodników FC Heidenheim w 32. minucie spotkania, gdy Robert Andrich zdobył drugą bramkę. Przy strzeleniu gola pomógł Marc Schnatterer.

Reklama

Do końca pierwszej połowy żadnej z drużyn nie udało się zmienić wyniku meczu.

Na drugą połowę zespół FC Ingolstadt wyszedł w zmienionym składzie, za Konstantina Kerschbaumera wszedł Thomas Pledl.

Piłkarze FC Ingolstadt odpowiedzieli strzeleniem gola. W 59. minucie bramkę kontaktową zdobył Sonny Kittel. Zawodnik ten strzela jak na zawołanie. To już jego dziesiąte trafienie w sezonie. Do wypracowania sytuacji bramkowej przyczynił się Paulo Otávio.

W 66. minucie za Marca Schnatterera wszedł Robert Leipertz. Trener FC Ingolstadt postanowił zagrać agresywniej. W 72. minucie zmienił obrońcę Paula Otávia i na pole gry wprowadził napastnika Fatiha Kayę, który w bieżącym sezonie ma na koncie już jednego gola. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko odrobi straty. Pomimo strzelenia gola nie udało się odwrócić losów meczu gdyż przeciwnicy także zdobyli bramkę.

Drużyna gospodarzy niedługo cieszyła się prowadzeniem. Trwało to 17 minut, zespół FC Ingolstadt doprowadził do remisu. Bramkę zdobył Marcel Gaus. Po chwili trener FC Heidenheim postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 81. minucie na plac gry wszedł Maximilian Thiel, a murawę opuścił Robert Andrich.

W tej samej minucie w drużynie FC Heidenheim doszło do zmiany. Nikola Dovedan wszedł za Denisa Thomallę.

Pod koniec meczu rozwiązał się worek z bramkami. Widzowie mieli powody do zadowolenia. W 82. minucie Arne Feick dał prowadzenie swojemu zespołowi. Asystę przy golu zanotował Norman Theuerkauf.

W 84. minucie w drużynie FC Ingolstadt doszło do zmiany. Enver Şahin wszedł za Almoga Cohena.

Zespół gości ruszył do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację szybko wykorzystała drużyna FC Heidenheim, zdobywając kolejną bramkę. Na dwie minuty przed zakończeniem pojedynku wynik ustalił Robert Leipertz. Bramka padła po podaniu Nikoli Dovedana.

Na boisku zrobiło się niespokojnie. Aby opanować sytuację w doliczonej pierwszej minucie spotkania, arbiter pokazał żółte kartki zawodnikom obu drużyn: Nikoli Dovedan i Philowi Neumannowi. Dwie minuty później czerwoną kartkę obejrzał Robert Glatzel, tym samym drużyna gospodarzy musiała końcówkę grać w dziesiątkę, mimo to zdołała jeszcze poprawić wynik. W czwartej minucie doliczonego czasu gry żółtą kartką został ukarany Enver Şahin, piłkarz gości.

Do końca pojedynku rezultat nie uległ zmianie. Mecz zakończył się wynikiem 4-2.

Jedni i drudzy wykorzystali wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Reklama

Reklama

Reklama