Reklama

Reklama

Liga niemiecka - 26. kolejka 3. ligi: TSV 1860 Monachium - Chemnitzer FC 4-3 (1-2)

29 lutego na Städtisches Stadionie an der Grünwalder Straße w Monachium odbyło się starcie 26. kolejki niemieckiej 3. ligi pomiędzy drużynami TSV Monachium i Chemnitzer FC. Pojedynek zakończył się zwycięstwem TSV Monachium 4-3. Spotkanie obejrzało 15 000 widzów.

29 lutego  na Städtisches Stadionie an der Grünwalder Straße w Monachium odbyło się starcie  26. kolejki niemieckiej 3. ligi pomiędzy drużynami TSV Monachium  i Chemnitzer FC. Pojedynek zakończył się zwycięstwem TSV Monachium 4-3. Spotkanie obejrzało 15 000 widzów.

Występujące tu zespoły w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą trzy razy. Jedenastka TSV Monachium wygrała dwa razy, zremisowała raz, nie przegrywając żadnego meczu.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. Fani jeszcze dobrze nie rozsiedli się na trybunach, a już padł pierwszy gol w tym spotkaniu. W drugiej minucie bramkę zdobył Niklas Hoheneder.

W 18. minucie arbiter ukarał żółtą kartką Dennisa Erdmanna z TSV Monachium, a w 34. minucie Pascala Ittera z drużyny przeciwnej.

Trzeba było trochę poczekać, aby Erik Tallig wywołał eksplozję radości wśród kibiców Chemnitzer FC , zdobywając kolejną bramkę w 36. minucie meczu. Asystę zaliczył Philipp Hosiner.

Reklama

Na osiem minut przed zakończeniem pierwszej połowy kartkę dostał Tim Rieder z drużyny gospodarzy.

Piłkarze gospodarzy szybko odpowiedzieli strzeleniem gola. W 41. minucie bramkę kontaktową zdobył Stefan Lex. Przy zdobyciu bramki asystę zaliczył Sascha Mölders.

Trener TSV Monachium postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 46. minucie na plac gry wszedł Dennis Dressel, a murawę opuścił Quirin Moll. W 49. minucie arbiter ukarał żółtą kartką Jakuba Jakubova z Chemnitzer FC, a w 51. minucie Aarona Berzla z drużyny przeciwnej.

W 54. minucie Erik Tallig został zastąpiony przez Maximiliana Oesterhelwega. W 56. minucie na listę strzelców wpisał się Timo Gebhart.

Szybko po stracie gola jedenastka TSV Monachium objęła prowadzenie. W 58. minucie Sascha Mölders dał prowadzenie swojemu zespołowi. To już trzynaste trafienie tego zawodnika w sezonie. Asystę przy bramce zaliczył Stefan Lex.

W końcu rozwiązał się worek z bramkami. Widzowie mieli powody do zadowolenia. W 65. minucie gola wyrównującego strzelił Philipp Hosiner. Piłkarz ten strzela jak na zawołanie. To już jego szesnaste trafienie w sezonie.

Kibice Chemnitzer FC nie mogli już doczekać się wprowadzenia Davida Tumę. W bieżącym sezonie ten pomocnik wchodził już jako rezerwowy dziewięć razy i ma na koncie jedną zdobytą bramkę. Murawę musiał opuścić Rafael Garcia. Od 67. minuty sędzia starał się uspokoić grę pokazując pięć żółtych kartek piłkarzom gości i jedną drużynie przeciwnej. W 69. minucie Tarsis Bonga został zmieniony przez Tima Campulkę, co miało wzmocnić zespół Chemnitzer FC. Trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Efkana Bekiroglu na Nica Kargera w 77. minucie oraz Tima Gebharta na Prince-Oseia Owusu w tej samej minucie.

W ostatnich minutach spotkania na murawie stadionu atmosfera była rozgrzana. W doliczonej drugiej minucie starcia wynik ustalił Prince-Osei Owusu. Bramka padła po podaniu Stefana Leksa.

Minutę później kartką został ukarany Prince-Osei Owusu, zawodnik gospodarzy. Do końca meczu wynik nie uległ zmianie. Pojedynek zakończył się rezultatem 4-3.

Sędzia w pierwszej połowie pokazał jedną żółtą kartkę piłkarzom gości, a w drugiej sześć. Zawodnicy TSV Monachium otrzymali w pierwszej połowie dwie żółte kartki, natomiast w drugiej jedną więcej.

Jedni i drudzy wykorzystali wszystkie zmiany w drugiej połowie.

7 marca zespół Chemnitzer FC rozegra kolejny mecz u siebie. Jego rywalem będzie SpVgg Unterhaching. Tego samego dnia FC Carl Zeiss Jena będzie gościć zespół TSV Monachium.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL