Reklama

Reklama

Liga niemiecka - 24. kolejka 3. ligi: SV Meppen 1912 - TSV 1860 Monachium 1-1 (1-0)

15 lutego na Hänsch-Arena odbył się pojedynek 24. kolejki niemieckiej 3. ligi pomiędzy drużynami Meppen 1912 i TSV Monachium. Spotkanie zakończyło się remisem 1-1. Na stadionie stawiło się 8 200 widzów.

15 lutego  na Hänsch-Arena odbył się pojedynek  24. kolejki niemieckiej 3. ligi pomiędzy drużynami Meppen 1912  i TSV Monachium. Spotkanie zakończyło się remisem 1-1. Na stadionie stawiło się 8 200 widzów.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. Tuż po rozpoczęciu meczu drużyna Meppen 1912 trafiła do bramki rywala. W czwartej minucie na listę strzelców wpisał się Deniz Undav. Zawodnik ten strzela jak na zawołanie. To już jego czternaste trafienie w sezonie. Do wypracowania sytuacji bramkowej przyczynił się Hassan Amin.

Między 17. a 43. minutą, sędzia starał się uspokoić grę pokazując dwie żółte kartki piłkarzom gospodarzy i jedną drużynie przeciwnej. Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem jedenastki Meppen 1912.

Reklama

Na drugą połowę zespół TSV Monachium wyszedł w zmienionym składzie, za Dennisa Dressla wszedł Tim Rieder.

Drużyna TSV Monachium nie zraziła się bieżącą sytuacją na boisku. Ruszyła do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Ich wysiłki przyniosły efekt. Kilka minut po rozpoczęciu drugiej połowy wynik ustalił Noel Niemann. Przy zdobyciu bramki pomagał Dennis Erdmann.

W 56. minucie arbiter ukarał żółtą kartką Phillippa Steinharta z TSV Monachium, a w 59. minucie Deniza Undava z drużyny przeciwnej. Kibice Meppen 1912 nie mogli już doczekać się wprowadzenia Hilala El-Helwego. W bieżącym sezonie ten pomocnik wchodził już jako rezerwowy 11 razy i ma na koncie jedną zdobytą bramkę. Murawę musiał opuścić Thilo Leugers. W 67. minucie za Lukę Tankulica wszedł René Guder.

W 69. minucie kartkę dostał Tim Rieder z jedenastki gości. Po chwili trener TSV Monachium postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 77. minucie na plac gry wszedł Prince-Osei Owusu, a murawę opuścił Noel Niemann. W 82. minucie Valdet Rama został zmieniony przez Juliusa Dükera, co miało wzmocnić drużynę Meppen 1912. W niedługim czasie trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Efkana Bekiroglu na Leona Klassena.

Na sześć minut przed zakończeniem starcia arbiter ukarał kartką Mariusa Willscha, piłkarza gości. Do końca pojedynku rezultat nie uległ zmianie. Starcie zakończyło się wynikiem 1-1.

Remis od samego początku „wisiał w powietrzu”. Obie drużyny utrzymywały się przy piłce praktycznie tyle samo czasu. Mecz był bardzo wyrównany, od pierwszej do ostatniej minuty. Z przebiegu meczu nie wynikało, że jedna z drużyn będzie potrafiła przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Posiadanie piłki rozłożyło się równomiernie na obie drużyny.

Sędzia w pierwszej połowie przyznał jedną żółtą kartkę zawodnikom gości, a w drugiej trzy. Piłkarze Meppen 1912 otrzymali w pierwszej połowie dwie żółte kartki, natomiast w drugiej jedną mniej.

Obie jedenastki wykorzystały wszystkie zmiany w drugiej połowie.

22 lutego drużyna Meppen 1912 zawalczy o kolejne punkty na wyjeździe. Jej przeciwnikiem będzie FC Carl Zeiss Jena. Natomiast 23 lutego 1. FC Magdeburg zagra z drużyną TSV Monachium na jej terenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL