Reklama

Reklama

Liga niemiecka - 23. kolejka 2. Bundesligi: VfB Stuttgart 1893 - SSV Jahn 2000 Ratyzbona 2-0 (0-0)

22 lutego na Mercedes-Benz-Arena odbyło się starcie 23. kolejki niemieckiej 2. Bundesligi pomiędzy drużynami VfB Stuttgart i SSV Jahn. Mecz zakończył się zwycięstwem VfB Stuttgart 2-0. Na stadionie stawiło się 46 924 widzów.

22 lutego  na Mercedes-Benz-Arena odbyło się starcie  23. kolejki niemieckiej 2. Bundesligi pomiędzy drużynami VfB Stuttgart  i SSV Jahn. Mecz zakończył się zwycięstwem VfB Stuttgart 2-0. Na stadionie stawiło się 46 924 widzów.

Obie drużyny grały dotychczas ze sobą tylko raz. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem zespołu VfB Stuttgart.

Kto by pomyślał, że już od pierwszego gwizdka sędziego piłkarze będą grać aż tak agresywnie. Sędzia miał dużo pracy, piłkarze skupiali się na polowaniu na nogi przeciwników i pewnie dlatego kibice nie obejrzeli w tym czasie żadnej bramki. W 40. minucie arbiter ukarał żółtą kartką Silasa Wamangitukę z VfB Stuttgart, a w 42. minucie Benedikta Sallera z drużyny przeciwnej.

Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

Reklama

Między 49. a 57. minutą, sędzia starał się uspokoić grę pokazując dwie żółte kartki piłkarzom SSV Jahn i jedną drużynie przeciwnej.

Dopiero w drugiej połowie Daniel Didavi wywołał eksplozję radości wśród kibiców VfB Stuttgart, strzelając gola w 58. minucie pojedynku. Zawodnik ten strzela jak na zawołanie. To już jego szóste trafienie w sezonie.

Drużyna gości ruszyła do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację szybko wykorzystał zespół VfB Stuttgart, zdobywając kolejną bramkę. W 59. minucie wynik ustalił Gonzalo Castro. W zdobyciu bramki pomógł Silas Wamangituka.

W 65. minucie Aaron Seydel został zastąpiony przez Olivera Heina. W 71. minucie Silas Wamangituka został zmieniony przez Darka Churlinova, a za Gonzala Castro wszedł na boisko Lilian Egloff, co miało wzmocnić jedenastkę VfB Stuttgart. Niewiele później trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Maksa Besuschkowa na Benedikta Gimbera. W 77. minucie arbiter ukarał kartką Hamadiego Al Ghaddiouiego, piłkarza gospodarzy.

A kibice SSV Jahn nie mogli już doczekać się wprowadzenia Erika Wekessera. W bieżącym sezonie ten napastnik wchodził już jako rezerwowy osiem razy i ma na koncie jednego strzelonego gola. Murawę musiał opuścić Benedikt Saller. Na cztery minuty przed zakończeniem spotkania w jedenastce VfB Stuttgart doszło do zmiany. Phillipp Klement wszedł za Daniela Didaviego. Do końca starcia wynik nie uległ zmianie. Mecz zakończył się rezultatem 2-0.

Sędzia w pierwszej połowie pokazał jedną żółtą kartkę zawodnikom VfB Stuttgart, natomiast w drugiej dwie. Piłkarze gości dostali w pierwszej połowie jedną żółtą kartkę, a w drugiej jedną więcej.

Obie drużyny wykorzystały wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Już w najbliższy piątek zespół SSV Jahn rozegra kolejny mecz u siebie. Jego przeciwnikiem będzie SG Dynamo Drezno. Natomiast 29 lutego SpVgg Greuther Fürth będzie gościć zespół VfB Stuttgart.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL