Reklama

Reklama

Liga niemiecka - 23. kolejka 2. Bundesligi: Hamburger SV - FC St. Pauli 0-2 (0-2)

W spotkaniu 23. kolejki niemieckiej 2. Bundesligi, które rozegrane zostało 22 lutego, zespół HSV przegrał z FC St. Pauli 0-2 (0-2). Mecz na Volksparkstadion w Hamburgu obejrzało 57 000 widzów.

W  spotkaniu 23. kolejki niemieckiej 2. Bundesligi, które rozegrane zostało 22 lutego, zespół HSV przegrał  z FC St. Pauli  0-2 (0-2). Mecz na Volksparkstadion w Hamburgu obejrzało 57 000 widzów.

Jedenastki nie spotykały się na boisku zbyt często. Na 19 meczów drużyna FC St. Pauli wygrała trzy razy, ale więcej przegrywała, bo aż dziewięć razy. Siedem meczów zakończyło się remisem.

Sędzia musiał uspokoić zawodników już na początku meczu. Jedyną kartkę w pierwszej połowie arbiter pokazał Dimitriosowi Diamantakos z jedenastki gości. Była to 12. minuta spotkania.

Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy FC St. Pauli w 20. minucie spotkania, gdy Henk Veerman strzelił pierwszego gola. To już siódme trafienie tego zawodnika w sezonie. Asystę zanotował Ryo Miyaichi.

Reklama

Zespół HSV ruszył do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację szybko wykorzystała drużyna gości, zdobywając kolejną bramkę. W 29. minucie wynik ustalił Matthew Penney.

W 35. minucie za Finna Beckera wszedł Marvin Knoll. Do końca pierwszej połowy żadnej z drużyn nie udało się zmienić wyniku meczu.

Po pierwszym kwadransie od gwizdka rozpoczynającego drugą część meczu kartką został ukarany Sebastian Ohlsson, piłkarz FC St. Pauli. W tej samej minucie trener HSV postanowił skorzystać ze swojego jokera i na plac gry wszedł David Kinsombi, a murawę opuścił Aaron Hunt.

Arbiter przyznał żółte kartki zawodnikom FC St. Pauli: Henkowi Veermanowi w 64. i Danielowi Buballi w 82. minucie. Kibice FC St. Pauli nie mogli już doczekać się wprowadzenia Borisa Tashchiego. W bieżącym sezonie ten napastnik wchodził już jako rezerwowy dziewięć razy. Murawę musiał opuścić Dimitrios Diamantakos. W doliczonej pierwszej minucie meczu w jedenastce FC St. Pauli doszło do zmiany. Johannes Flum wszedł za Waldemara Sobotę.

W drugiej połowie nie padły gole.

Przewaga drużyny HSV w posiadaniu piłki była ogromna (66 procent), niestety, pomimo takiej przewagi jedenastka poniosła porażkę.

Zespół FC St. Pauli zagrał bardzo agresywnie, co niestety przełożyło się na dużą liczbę fauli. Sędzia starał się panować nad sytuacją i chętnie wyciągał kolorowe kartoniki, niestety nawet to nie ochłodziło rozgrzanych głów zawodników. Arbiter nie ukarał zawodników HSV żadną kartką, natomiast piłkarzom gości pokazał cztery żółte.

Jedni i drudzy wykorzystali wszystkie zmiany.

29 lutego zespół HSV rozegra kolejny mecz na wyjeździe. Jego rywalem będzie FC Erzgebirge Aue. Natomiast 1 marca VfL Osnabrück zagra z drużyną FC St. Pauli na jej terenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL