Reklama

Reklama

Liga niemiecka - 21. kolejka 2. Bundesligi: SV Sandhausen - 1. FC Heidenheim 1846 0-1 (0-1)

W pojedynku 21. kolejki niemieckiej 2. Bundesligi, który rozegrany został 7 lutego, drużyna SV Sandhausen przegrała z FC Heidenheim 0-1 (0-1). Mecz na BWT-Stadionie am Hardtwald obejrzało 4 726 widzów.

W  pojedynku 21. kolejki niemieckiej 2. Bundesligi, który rozegrany został 7 lutego, drużyna SV Sandhausen przegrała  z FC Heidenheim  0-1 (0-1). Mecz na BWT-Stadionie am Hardtwald obejrzało 4 726 widzów.

Występujące tu drużyny w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą 24 razy. Jedenastka FC Heidenheim wygrała aż 13 razy, zremisowała siedem, a przegrała tylko cztery.

Na pierwszą bramkę meczu trzeba było trochę poczekać. Jedynego gola meczu strzelił Tim Kleindienst dla zespołu FC Heidenheim. Bramka padła w tej samej minucie. Piłkarz ten strzela jak na zawołanie. To już jego ósme trafienie w sezonie. Asystę zanotował Jonas Föhrenbach.

Jedyną kartkę w pierwszej połowie obejrzał Oliver Hüsing z FC Heidenheim. Była to 32. minuta spotkania. Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem jedenastki FC Heidenheim.

Reklama

Trener SV Sandhausen postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 58. minucie na plac gry wszedł Marlon Frey, a murawę opuścił Ivan Paurević. W tej samej minucie Philip Türpitz został zmieniony przez Rúrika Gíslasona.

Między 69. a 85. minutą, arbiter starał się uspokoić grę pokazując dwie żółte kartki zawodnikom gospodarzy i jedną drużynie przeciwnej. W 75. minucie Robert Leipertz został zmieniony przez Denisa Thomallę, a za Tobiasa Mohra wszedł na boisko Marc Schnatterer, co miało wzmocnić drużynę FC Heidenheim. Niewiele później trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Maria Engelsa na Tima Kistera. Niedługo później trener FC Heidenheim postanowił bronić wyniku. W 90. minucie postawił na defensywę. Za pomocnika Niklasa Dorscha wszedł Timo Beermann, typowy obrońca, który miał pomóc swojej drużynie obronić wynik. Trener okazał się dobrym strategiem, jego decyzja pozwoliła jedenastce gości utrzymać prowadzenie.

W drugiej połowie nie padły bramki.

To nie było ładne widowisko, piłkarze często faulowali, co powodowało przestoje w meczu i zniecierpliwienie na trybunach. Zawodnicy obu drużyn otrzymali po dwie żółte kartki.

Oba zespoły wykorzystały wszystkie zmiany w drugiej połowie.

14 lutego jedenastka FC Heidenheim będzie miała szansę na kolejne punkty grając u siebie. Jej przeciwnikiem będzie 1. FC Nuernberg. Natomiast 16 lutego SV Darmstadt 1898 będzie gościć jedenastkę SV Sandhausen.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL