Reklama

Reklama

Liga niemiecka - 16. kolejka 2. Bundesligi: Hannover 96 - FC Erzgebirge Aue 3-2 (1-1)

7 grudnia na HDI-Arena odbyło się spotkanie 16. kolejki niemieckiej 2. Bundesligi pomiędzy drużynami Hannoveru 96 i Erzgebirge Aue. Mecz zakończył się zwycięstwem Hannoveru 96 3-2. Na stadionie stawiło się 26 200 widzów.

7 grudnia  na HDI-Arena odbyło się spotkanie  16. kolejki niemieckiej 2. Bundesligi pomiędzy drużynami Hannoveru 96  i Erzgebirge Aue. Mecz zakończył się zwycięstwem Hannoveru 96 3-2. Na stadionie stawiło się 26 200 widzów.

Występujące tu zespoły w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą trzy razy. Jedenastka Hannoveru 96 wygrała jeden raz, zremisowała dwa, nie przegrywając żadnego meczu.

Nie wszyscy kibice zajęli swoje miejsca na stadionie, a doszło do pierwszej zmiany na boisku. W ósmej minucie Dennis Kempe został zmieniony przez Louisa Samsona.

Tymczasem piłkarze Erzgebirge Aue nie dali szansy bramkarzowi drużyny przeciwnej. W 16. minucie bramkę zdobył John-Patrick Strauß. Przy zdobyciu bramki asystę zaliczył Clemens Fandrich.

Drużyna gości niedługo cieszyła się prowadzeniem. Trwało to 16 minut, zespół Hannoveru 96 doprowadził do remisu. Bramkę zdobył Marvin Bakalorz. Asystę zanotował Miiko Albornoz.

Reklama

Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy wyniku 1-1.

Tuż po gwizdku sędziego oznaczającego drugą połowę meczu kartkę dostał Waldemar Anton z Hannoveru 96.

W 49. minucie bramkę samobójczą strzelił zawodnik Hannoveru 96 Marvin Bakalorz. W 57. minucie arbiter ukarał żółtą kartką Floriana Krügera z Erzgebirge Aue, a w 61. minucie Marca Stenderę z drużyny przeciwnej.

W 59. minucie w jedenastce Hannoveru 96 doszło do zmiany. Marc Stendera wszedł za Florenta Musliję. Trener Hannoveru 96 postanowił zagrać agresywniej. W 65. minucie zmienił pomocnika Emila Hanssona i na pole gry wprowadził napastnika Marvina Duckscha, który w bieżącym sezonie ma na koncie cztery gole. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko odrobi straty. Nie mylił się, jego drużyna zdołała strzelić gola i wygrać spotkanie. Na 16 minut przed zakończeniem drugiej połowy sędzia pokazał kartkę Philippowi Riesemu, zawodnikowi gości.

Dalsze wysiłki podejmowane przez jedenastkę Hannoveru 96 przyniosły efekt bramkowy. W 75. minucie Hendrik Weydandt wyrównał wynik meczu. Piłkarz ten strzela jak na zawołanie. To już jego szóste trafienie w sezonie. Asystę przy golu zanotował Marvin Ducksch.

W 80. minucie w drużynie Erzgebirge Aue doszło do zmiany. Tom Baumgart wszedł za Jana Hochscheidta. Chwilę później trener Erzgebirge Aue postanowił bronić wyniku. W 85. minucie postawił na defensywę. Za napastnika Dimitrija Nazarova wszedł Malcom Cacutalua, typowy obrońca, który miał pomóc swojej drużynie obronić wynik. Niestety, starania trenera spaliły na panewce. Jedenastka Erzgebirge Aue nie obroniła wyniku i ostatecznie przegrała spotkanie.

Pod koniec meczu rozwiązał się worek z bramkami. Widzowie mieli powody do zadowolenia. W doliczonym czasie gry na listę strzelców wpisał się Genki Haraguchi. Bramka padła po podaniu Hendrika Weydandta.

W trzeciej minucie doliczonego czasu gry kartkę otrzymał Sören Gonther z drużyny gości. Minutę później w jedenastce Hannoveru 96 doszło do zmiany. Matthias Ostrzolek wszedł za Lintona Mainę. Do końca meczu rezultat nie uległ zmianie. Pojedynek zakończył się wynikiem 3-2.

Drużyna Hannoveru 96 zagrała bardzo agresywnie, co niestety przełożyło się na dużą liczbę fauli. Sędzia starał się panować nad sytuacją i chętnie wyciągał kolorowe kartoniki, niestety nawet to nie ochłodziło rozgrzanych głów piłkarzy. Zawodnicy gospodarzy obejrzeli w meczu dwie żółte kartki, natomiast ich przeciwnicy trzy.

Oba zespoły wykorzystały wszystkie zmiany.

Już w najbliższy piątek jedenastka Erzgebirge Aue rozegra kolejny mecz u siebie. Jej przeciwnikiem będzie SSV Jahn 2000 Ratyzbona. Tego samego dnia Vfl Bochum 1848 będzie gościć jedenastkę Hannoveru 96.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL