Reklama

Reklama

Kieler SV Holstein 1900 - SV Sandhausen 2-0 (1-0). Liga niemiecka - 30. kolejka 2. Bundesligi

W pojedynku 30. kolejki niemieckiej 2. Bundesligi, który rozegrany został 4 maja, zespół Kieler Holstein wygrał z SV Sandhausen 2-0 (1-0). Mecz odbył się na Holstein-Stadion.

W  pojedynku 30. kolejki niemieckiej 2. Bundesligi, który rozegrany został 4 maja, zespół Kieler Holstein wygrał  z SV Sandhausen  2-0 (1-0). Mecz odbył się na Holstein-Stadion.

Przed meczem można było odgadnąć kto jest faworytem. Drużyna SV Sandhausen przebywa na dole tabeli zajmując 16. miejsce, za to zespół Kieler Holstein zajmując szóstą pozycję w rozgrywkach był zdecydowanym kandydatem do zwycięstwa.

Na pierwszą bramkę meczu trzeba było trochę poczekać. Szczęście uśmiechnęło się do zawodników Kieler Holstein w 22. minucie spotkania, gdy Fin Bartels zdobył pierwszą bramkę. Piłkarz ten strzela jak na zawołanie. To już jego szóste trafienie w sezonie. Przy zdobyciu bramki asystę zaliczył Hauke Wahl.

Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem zespołu Kieler Holstein.

Reklama

W 56. minucie Nikolas Nartey zastąpił Diego Contenta. Jedyną kartkę w meczu arbiter pokazał Emanuelowi Taffertshoferowi z SV Sandhausen. Była to 60. minuta starcia.

Niedługo później trener Kieler Holstein postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 69. minucie na plac gry wszedł Finn-Dominik Porath, a murawę opuścił Fabian Reese. W tej samej minucie w drużynie Kieler Holstein doszło do zmiany. Alexander Mühling wszedł za Ahmeta Arslana.

Jedenastka SV Sandhausen ruszyła do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację wykorzystał zespół gospodarzy, strzelając kolejnego gola. W tej samej minucie pokonał bramkarza Janni-Luca Serra. To już dziesiąte trafienie tego zawodnika w sezonie. Asystę zaliczył Lee Jae-Sung.

Kibice SV Sandhausen nie mogli już doczekać się wprowadzenia Alexandra Essweina. W bieżącym sezonie ten pomocnik wchodził już jako rezerwowy dziewięć razy i ma na koncie dwie zdobyte bramki. Murawę musiał opuścić Julius Biada. Do końca spotkania rezultat nie uległ zmianie. Mecz zakończył się wynikiem 2-0.

Sędzia nie ukarał piłkarzy Kieler Holstein żadną kartką, natomiast zawodnikom gości przyznał jedną żółtą.

Drużyna gospodarzy w drugiej połowie wymieniła pięciu graczy. Natomiast zespół SV Sandhausen w drugiej połowie wykorzystał wszystkie zmiany.

Już w najbliższy piątek jedenastka Kieler Holstein będzie miała szansę na kolejne punkty grając u siebie. Jej rywalem będzie FC St. Pauli. Natomiast w niedzielę 1. FC Heidenheim 1846 będzie przeciwnikiem drużyny SV Sandhausen w meczu, który odbędzie się w Heidenheim an der Brenz.

Reklama

Reklama

Reklama