Reklama

Reklama

Hannover 96 - 1. FC Nuernberg 1-2 (1-1). Liga niemiecka - 34. kolejka 2. Bundesligi

23 maja na HDI-Arena odbył się mecz 34. kolejki niemieckiej 2. Bundesligi pomiędzy drużynami Hannoveru 96 i FC Nuernberg. Starcie zakończyło się zwycięstwem FC Nuernberg 2-1.

23 maja  na HDI-Arena odbył się mecz  34. kolejki niemieckiej 2. Bundesligi pomiędzy drużynami Hannoveru 96  i FC Nuernberg. Starcie zakończyło się zwycięstwem FC Nuernberg 2-1.

Zespoły nie spotykały się na boisku zbyt często. Na 13 spotkań jedenastka FC Nuernberg wygrała cztery razy, ale więcej przegrywała, bo sześć razy. Trzy mecze zakończyły się remisem.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. Już na początku meczu to zawodnicy FC Nuernberg otworzyli wynik. W szóstej minucie Erik Shuranov dał prowadzenie swojemu zespołowi. Przy strzeleniu gola asystę zaliczył Nikola Dovedan.

Drużyna gospodarzy wyrównała wynik meczu. W 36. minucie bramkę wyrównującą zdobył Marvin Ducksch. Piłkarz ten strzela jak na zawołanie. To już jego szesnaste trafienie w sezonie. Sytuację bramkową stworzył Linton Maina.

Reklama

Jedyną kartkę w meczu dostał Tim Latteier z jedenastki gości. Była to 41. minuta meczu. Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy wyniku 1-1.

Na drugą połowę zespół Hannoveru 96 wyszedł w zmienionym składzie, za Josipa Eleza wszedł Timo Hübers. Niestety Michael Ratajczak bramkarz Hannoveru 96 nie mógł kontynuować gry po przerwie. Trenerowi nie zostało nic innego, jak na jego miejsce między słupkami postawić Marlona Sündermanna - rezerwowego bramkarza drużyny.

W 60. minucie Mike Frantz został zastąpiony przez Philippa Ochsa.

Trzeba było trochę poczekać, aby Erik Shuranov wywołał eksplozję radości wśród kibiców FC Nuernberg, strzelając kolejnego gola w 73. minucie pojedynku. W 77. minucie boisko opuścili piłkarze gospodarzy: Kingsley Schindler, Patrick Twumasi, a na ich miejsce weszli Linton Maina, Hendrik Weydandt.

Niedługo później trener FC Nuernberg postanowił bronić wyniku. W 89. minucie postawił na defensywę. Za pomocnika Robina Hacka wszedł Lukas Mühl, typowy obrońca, który miał pomóc swojej drużynie obronić wynik. Trener okazał się dobrym strategiem, jego decyzja pozwoliła zespołowi gości utrzymać prowadzenie. Do końca spotkania rezultat nie uległ zmianie. Mecz zakończył się wynikiem 1-2.

Drużyna FC Nuernberg zagrała bardzo agresywnie, co niestety przełożyło się na dużą liczbę fauli. Sędzia nie ukarał zawodników Hannoveru 96 żadną kartką, natomiast piłkarzom gości przyznał jedną żółtą.

Jedni i drudzy wymienili po pięciu zawodników w drugiej połowie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL