Reklama

Reklama

FSV Zwickau - MSV Duisburg 3-1 (3-0). Liga niemiecka - 21. kolejka 3. Ligi

W meczu 21. kolejki niemieckiej 3. Ligi, który rozegrany został 26 stycznia, drużyna FSV Zwickau wygrała z MSV Duisburg 3-1 (3-0). Starcie odbyło się na GGZ Arena.

W  meczu 21. kolejki niemieckiej 3. Ligi, który rozegrany został 26 stycznia, drużyna FSV Zwickau wygrała  z MSV Duisburg  3-1 (3-0). Starcie odbyło się na GGZ Arena.

Występujące tu zespoły w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą pięć razy. Jedenastka MSV Duisburg (”Zebry”) wygrała dwa razy, zremisowała tyle samo, a przegrała tylko raz.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. Już na początku meczu piłkarze FSV Zwickau nie dali szansy bramkarzowi drużyny przeciwnej. W pierwszych minutach pojedynku na listę strzelców wpisał się Steffen Nkansah. Do wypracowania sytuacji bramkowej przyczynił się Nils Miatke.

Drużyna gości ruszyła do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację wykorzystała jedenastka FSV Zwickau, zdobywając kolejną bramkę. W 35. minucie wynik na 2-0 podwyższył Morris Schröter. Przy zdobyciu bramki pomagał Johannes Brinkies.

Reklama

Niedługo później Morris Schröter wywołał eksplozję radości wśród kibiców FSV Zwickau, strzelając kolejnego gola w 41. minucie spotkania. Bramka padła po podaniu Yannika Mökera.

W 42. minucie arbiter ukarał żółtą kartką Yannika Mökera z FSV Zwickau, a w 45. minucie Joshuę Bittera z drużyny przeciwnej.

Trener ”Zebr” postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 46. minucie na plac gry wszedł Julian Hettwer, a murawę opuścił Joshua Bitter. Julian Hettwer nie zawiódł oczekiwań i pokonał bramkarza przeciwników strzelając jedną bramkę. Był to jego pierwszy gol w tegorocznych rozgrywkach. Na drugą połowę drużyna ”Zebr” wyszła w zmienionym składzie, za Marlona Freya wszedł Lukas Scepanik.

Zawodnicy gości odpowiedzieli zdobyciem bramki. W 56. minucie gola pocieszenia strzelił Julian Hettwer.

W 61. minucie za Dariusa Ghindoveana wszedł Connor Krempicki. W tej samej minucie w zespole MSV Duisburg doszło do zmiany. Sinan Karweina wszedł za Federica Palaciosa. Chwilę później trener FSV Zwickau postanowił bronić wyniku. W 63. minucie postawił na defensywę. Za pomocnika Yannika Mökera wszedł Maurice Hehne, typowy obrońca, który miał pomóc swojej drużynie obronić wynik. Trener okazał się dobrym strategiem, jego decyzja pozwoliła drużynie FSV Zwickau utrzymać prowadzenie.

Jedyną kartkę w drugiej połowie sędzia pokazał Morrisowi Schröterowi z FSV Zwickau. Była to 64. minuta meczu. Do końca pojedynku wynik nie uległ zmianie. Spotkanie zakończyło się rezultatem 3-1.

Przewaga jedenastki MSV Duisburg w posiadaniu piłki była ogromna (61 procent), niestety, pomimo takiej przewagi piłkarze przegrali mecz.

Arbiter przyznał dwie żółte kartki piłkarzom gospodarzy, natomiast zawodnikom MSV Duisburg pokazał jedną.

Obie drużyny wymieniły po pięciu graczy w drugiej połowie.

Już w najbliższą niedzielę zespół MSV Duisburg rozegra kolejny mecz u siebie. Jego rywalem będzie VfB Lübeck. Tego samego dnia TSV 1860 Monachium będzie przeciwnikiem jedenastki FSV Zwickau w meczu, który odbędzie się w Monachium.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL