Reklama

Reklama

25. kolejka 2. Bundesligi: SpVgg Greuther Fürth - SG Dynamo Drezno 0-0

W spotkaniu 25. kolejki niemieckiej 2. Bundesligi, które rozegrane zostało 4 kwietnia, drużyna Greuther Fuerth zremisowała z Dynamem Drezno 0-0. Mecz na Sportpark Ronhof Thomas Sommer w Fürth obejrzało 12 590 widzów.

W  spotkaniu 25. kolejki niemieckiej 2. Bundesligi, które rozegrane zostało 4 kwietnia, drużyna Greuther Fuerth zremisowała  z Dynamem Drezno  0-0. Mecz na Sportpark Ronhof Thomas Sommer w Fürth obejrzało 12 590 widzów.

Występujące tu drużyny w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą 13 razy. Zespół Greuther Fuerth (”Listki Koniczyny”) wygrał aż siedem razy, zremisował trzy, a przegrał tylko trzy.

Już w pierwszych minutach zespół Greuther Fuerth próbował rozpoznać przeciwników konstruując akcje zaczepne. Przez dłuższy czas przewaga w posiadaniu piłki była aż nadto widoczna, jednak nie przynosiło to efektów w postaci bramek. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

W pierwszych sekundach drugiej połowy spotkania arbiter pokazał kartkę Justinowi Löwemu, piłkarzowi Dynama Drezno. Kibice Dynama Drezno nie mogli już doczekać się wprowadzenia Barişa Atika. W bieżącym sezonie ten pomocnik wchodził już jako rezerwowy osiem razy i ma na koncie trzy strzelone gole. Murawę musiał opuścić Justin Löwe.

Reklama

W 65. minucie Kenny Redondo został zastąpiony przez Fabiana Reese'a. W 67. minucie boisko opuścili piłkarze gości: Erich Berko, Moussa Koné, a na ich miejsce weszli Haris Duljević, Lucas Röser. Po chwili trener Greuther Fuerth postanowił bronić wyniku. W 76. minucie postawił na defensywę. Za napastnika Juliana Greena wszedł Paul Jaeckel, typowy obrońca, który miał pomóc swojej drużynie obronić wynik. Trener okazał się dobrym strategiem, jego decyzja pozwoliła jedenastce ”Listków Koniczyny” utrzymać remis.

W 86. minucie sędzia przyznał kartkę Paulowi Jaecklowi z Greuther Fuerth.

Przewaga drużyny Greuther Fuerth w posiadaniu piłki była ogromna (61 procent), niestety, pomimo takiej przewagi piłkarze tylko zremisowali.

To był brutalny mecz. Obie drużyny koncentrowały się bardziej na faulowaniu przeciwnika niż na strzelaniu goli. Zawodnicy obu drużyn otrzymali po jednej żółtej kartce.

Jedenastka gospodarzy w drugiej połowie wymieniła dwóch zawodników.

Natomiast drużyna Dynama Drezno w drugiej połowie wykorzystała wszystkie zmiany.

Już w najbliższą niedzielę zespół Dynama Drezno zawalczy o kolejne punkty u siebie. Jego rywalem będzie 1. FC Union Berlin. Tego samego dnia SV Darmstadt 1898 zagra z zespołem Greuther Fuerth na jego terenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL