Reklama

Reklama

1. FC Kaiserslautern - FSV Zwickau 2-2 (0-0). Liga niemiecka - 28. kolejka 3. Ligi

W meczu 28. kolejki niemieckiej 3. Ligi, który rozegrany został 7 kwietnia, zespół FC Kaiserslautern zremisował z FSV Zwickau 2-2 (0-0). Spotkanie odbyło się na Fritz-Walter-Stadion.

W  meczu 28. kolejki niemieckiej 3. Ligi, który rozegrany został 7 kwietnia, zespół FC Kaiserslautern zremisował  z FSV Zwickau  2-2 (0-0). Spotkanie odbyło się na Fritz-Walter-Stadion.

Zespół FC Kaiserslautern (”FCK”) przed meczem zajmował 17. miejsce w tabeli, co oznacza, że każdy punkt był dla niego na wagę złota.

Występujące tu zespoły w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą pięć razy. Drużyna ”FCK” wygrała dwa razy, zremisowała trzy, nie przegrywając żadnego spotkania.

Już w pierwszych minutach drużyna FC Kaiserslautern próbowała rozpoznać przeciwników konstruując akcje zaczepne. Przez dłuższy czas przewaga w posiadaniu piłki była aż nadto widoczna, jednak nie przynosiło to efektów w postaci bramek. Na siedem minut przed zakończeniem pierwszej połowy arbiter pokazał żółtą kartkę Leonowi Jensenowi z zespołu gości.

Reklama

Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

Na drugą połowę drużyna FSV Zwickau wyszła w zmienionym składzie, za Leona Jensena wszedł Mike Könnecke. A kibice FC Kaiserslautern nie mogli już doczekać się wprowadzenia Anila Gözütoka. W bieżącym sezonie ten pomocnik wchodził już jako rezerwowy siedem razy. Murawę musiał opuścić Anas Ouahim. To była dobra decyzja, ponieważ jego drużynie udało się strzelić wyrównującego gola.

W 55. minucie Marlon Ritter został zmieniony przez Nicolása Sessę. W 59. minucie sędzia ukarał żółtą kartką Cana Coskuna z FSV Zwickau, a w 60. minucie Philippa Herchera z drużyny przeciwnej.

Wysiłki podejmowane przez zespół FSV Zwickau w końcu przyniosły efekt bramkowy. W tej samej minucie Manfred Starke dał prowadzenie swojej drużynie. Sytuację bramkową stworzył Ronny König.

Piłkarze ”FCK” otrząsnęli się z chwilowego letargu. Ruszyli do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Ich wysiłki szybko przyniosły efekt. W 64. minucie na listę strzelców wpisał się Philipp Hercher.

W 71. minucie do własnej bramki trafił zawodnik FSV Zwickau Johannes Brinkies. W następstwie utraty gola trener FSV Zwickau postanowił zagrać agresywniej. W 73. minucie zmienił pomocnika Feliksa Wolfganga i na pole gry wprowadził napastnika Larsa Lokotscha. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko odrobi straty. Nie mylił się, jego drużyna zdołała zdobyć bramkę, odrobić straty i zremisować.

Na kwadrans przed zakończeniem starcia arbiter wyrzucił z boiska Anila Gözütoka z FC Kaiserslautern. Sędzia przyznał żółte kartki zawodnikom FC Kaiserslautern: Jeanowi Zimmerowi w 79. i Feliksowi Götzemu w 87. minucie. W 79. minucie Jean Zimmer został zmieniony przez Anasa Bakhata, a za Marvina Pouriégo wszedł na boisko Elias Huth, co miało wzmocnić zespół FC Kaiserslautern. Niewiele później trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Morrisa Schrötera na Mariusa Hauptmanna oraz Marca Schikorę na Yannika Mökera.

Drużyna FC Kaiserslautern niedługo cieszyła się prowadzeniem. Trwało to 24 minuty, zespół gości doprowadził do remisu. Bramkę zdobył Jozo Stanić. Do końca pojedynku rezultat nie uległ zmianie. Starcie zakończyło się wynikiem 2-2.

Zawodnicy FC Kaiserslautern obejrzeli w meczu trzy żółte kartki oraz jedną czerwoną, natomiast ich przeciwnicy dwie żółte.

Jedni i drudzy wymienili po czterech zawodników w drugiej połowie.

Już w najbliższą sobotę zespół FC Kaiserslautern będzie miał szansę na kolejne punkty grając na wyjeździe. Jego rywalem będzie VfB Lübeck. Natomiast w niedzielę FC Viktoria Köln zagra z drużyną FSV Zwickau na jej terenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL