Reklama

Reklama

Wielki skandal w Niemczech. Gracz Hamburgera SV miał sfałszować dane, by pozostać w kraju

Regularnie występujący dla HSV napastnik Bakery Jatta niebawem stanie przed sądem - jak informuje "Sport Bild", prokuratura oskarża go o fałszowanie danych i złamanie warunków pobytu w Niemczech. Piłkarz miał w 2015 roku podać się za nieletniego uchodźcę, co miało mu pomóc w pozostaniu w tym kraju. "Jatta" ma przy tym nie być jego prawdziwym nazwiskiem - tak naprawdę ma się on bowiem nazywać Daffeh.

Bakery Jatta to dość istotny zawodnik dla występującego na zapleczu niemieckiej ekstraklasy Hamburgera SV - ostatnio piłkarz spędzał na boisku w każdym meczu co najmniej 70 minut. Być może HSV będzie musiało sobie jednak już niebawem radzić bez tego gracza - ciążą nad nim bowiem poważne zarzuty. Jak informuje "Sport Bild", niemiecka prokuratura oskarżyła go o czterokrotne naruszenie warunków pobytu w kraju oraz podawanie fałszywych danych osobowych.

Bakery Jatta w Niemczech przebywa od sześciu lat

Jatta do Niemiec trafił latem 2015 roku - wówczas otrzymał status nieletniego uchodźcy, bowiem w kwestionariuszu na swój temat podał datę urodzenia 6 czerwca 1998. Według tego zapisu miał więc mieć 17 lat - a jako, że był niepełnoletni, jego ewentualna deportacja do ojczyzny, Gambii, byłaby zdecydowanie bardziej skomplikowana. Według prokuratury piłkarz tak naprawdę urodził się jednak 6 listopada 1995 roku, a więc w momencie składania dokumentów musiał już być dorosły.

To jednak nie wszystko - Bakery Jatta miał również skłamać na temat swojego nazwiska - tak naprawdę miałby się nazywać Bakary Daffeh i przed przybyciem do Europy pracować już jako zawodowy piłkarz dla afrykańskich klubów.

Reklama

Bakery Jatta to Bakary Daffeh? Przeprowadzono specjalną analizę

Sprawa związana z fałszowaniem danych przez napastnika ciągnie się od kilku lat - sam "Sport Bild" podejmował temat już w 2019 roku, kiedy to dwaj trenerzy z Afryki, Ibou Diarra i Mustapha Manneh potwierdzili, iż Daffeh vel Jatta był zawodnikiem prowadzonych przez nich drużyn.

Latem 2020 roku niemiecka policja przeprowadziła przeszukanie w mieszkaniu Jatty. Zlecono także porównanie nagrań przedstawiających Jattę i Daffeha, który miał "zapaść się pod ziemię" kilka lat temu. Analiza przeprowadzona przez naukowców z Uniwersytet Albrechta i Ludwika we Fryburgu miała wskazywać, że istnieje spore prawdopodobieństwo, iż mowa tu o jednej i tej samej osobie.

Prawnik Jatty zaprzecza

Prawnik piłkarza, Thomas Bliwier zaprzeczył oskarżeniom. "Wierzymy, że pan Jatta już wystarczająco udowodnił swoją tożsamość" - powiedział.

Wydaje się pewne, że jeśli Bakery Jatta zostanie skazany w tej sprawie, to jedną z konsekwencji może być deportacja do Gambii. To by raczej oznaczało definitywny koniec jego kariery w Europie.

PaCze

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama