Reklama

Reklama

​Niemcy. Niezwykły przebieg meczu w trzeciej lidze. Bramkarz bohaterem

FC Ingolstadt pokonał Viktoria Koeln 2-1 w ramach rozgrywek trzeciej ligi niemieckiej. Bohaterem końcowego fragmentu meczu był bramkarz Fabijan Buntić, który strzelił w doliczonym czasie gry gola na remis 1-1.

Przez prawie 80. minut ekipa nazywana "Schanzer" przegrywała 0-1, goście zdobyli bramkę na początku meczu i niemal do końca udanie bronili korzystnego rezultatu. Zapowiadało się na niespodziankę, bo Viktoria to ekipa broniąc się przed spadkiem, a Ingostadt celuje w awans na zaplecze Bundesligi.

Pomagała w tym niemoc strzelecka FC Ingolstadt, którą przerwało dopiero... ofensywne wejście bramkarza Fabijana Bunticia. Już w doliczonym czasie gry (90+3) golkiper pobiegł w pole karne rywali i w zamieszaniu po rzucie rożnym, skierował futbolówkę do bramki na 1-1.

Reklama

To nie był koniec pozytywnych emocji, uniesieni duchem wyjątkowej chwili piłkarze Ingolstadt strzelili jeszcze jednego gola. Minutę później kanadyjski napastnik Caniggia Ginola Elva przechylił szalę na stronę Ingostadt, a ciesząc się wykonał efektowne salto.

Zobacz Sport Interia w nowej odsłonie!

Sprawdź

MR

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL