Reklama

Reklama

Wreszcie zwycięstwo Blackhawks

Zdobyta w 15 sekundzie dogrywki bramka Marka Bella zapewniła Chicago Blackhawks wygraną nad Red Wings 4:3 i pozwoliła przerwać trwającą od 14 spotkań serię meczów bez zwycięstwa.

Goście z Detroit byli bliscy porażki już w regulaminowym czasie gry. Do wyrównania doprowadził Brendan Shanahan, który na minutę i osiem sekund przed końcem wykorzystał fakt wycofania bramkarza i wprowadzenie dodatkowego napastnika. Pozostałe gole dla "Skrzydeł" zdobyli Draper i Daczuk.

Dla gospodarzy, którzy wygrali po raz pierwszy od 7 listopada, strzelali Arnason, Radulow i Ruutu.

Zwycięstwo 1:0 nad Carolina Hurricanes odnieśli Calgary Flames. Jedynego gola meczu zdobył na początku trzeciej tercji Shean Donovan. To już 12. bramka tego hokeisty w sezonie i 6. w szóstym kolejnym meczu. Dovonan jest najlepszym strzelcem Flames.

Reklama

W bramce świetnie spisywał się Miika Kiprusoff, który obronił wszystkie 23 strzały i zanotował swój pierwszy "shut-out" w barwach zespołu z Calgary.

Oliwa sześciokrotnie wchodził na lód i spędził na nim w sumie niespełna 4 minuty. Polak oddał jeden strzał na bramkę i tym razem nie zanotował żadnej kary.

1:0 wygrali także Toronto Maple Leafs, w St. Paul, z Minnesota Wild. Gola na miarę zwycięstwa uzyskał w 12. minucie Tom Fitzgerald. Drużyna z Toronto, która wygrała dziewięć z ostatnich 10 meczów, nie przegrała jeszcze ani razu (w czterech meczach) z zespołem Wild.

W meczu liderów Northwest division, hokeistów z Vancouver i Colorado Avalanche, prowadzenie uzyskali goście - Rob Blake w 7 minucie. Wyrównującą bramkę dla Canucks uzyskał Ed Jovanovski w 47 min.

Najwięcej bramek - jedenaście - padło w spotkaniu Washington Capitals - Boston Bruins (6:5). Emocje trwały do końca - w ostatnich dwóch minutach gry padły trzy gole.

W 48.36 minucie meczu gospodarze - Jeff Helpern - podwyższyli wynik na 6:3. Utrata bramki nie załamała rywali. 22 sekundy później Ted Donato uzyskał czwartą, a osiem sekund przed końcem gry Travis Green piątą bramkę dla "Niedźwiadków". Na wyrównanie nie starczyło czasu, mimo iż trzy sekundy przed końcową syreną na cztery minuty (2+2) na ławkę kar odesłany został Helpern.

Wygrana Capitals - to pierwszy sukces nowego trenera stołecznej drużyny, Glena Hanlona, który zastąpił Bruce'a Cassidy'ego. Na zwycięstwo Capitals złożyły się m.in. celne strzały Słowaka Petera Bondry, Czecha Jaromira Jagra i Litwina Dainiusa Zubrusa, który w 55 minucie wykorzystał rzut karny.

Zobacz wyniki oraz zdobywców goli w spotkaniach NHL z 11 grudnia

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje