Reklama

Reklama

Wielkie emocje w NHL. Dogrywki i karne

Połowa z dziesięciu wtorkowych meczów w lidze NHL zakończyła się po dogrywce lub rzutami karnymi. Atut własnego lodowiska wykorzystały tylko trzy zespoły. W tym gronie była Ottawa Senators, która pokonała Buffalo Sabres 2-0.

Na zdobycie bramek "Senatorowie" potrzebowali niespełna dwóch minut w końcówce drugiej tercji, a ich autorami byli Erik Karlsson i Erik Condra.

W bramce gospodarzy znakomicie zagrał Craig Anderson, który obronił aż 42 strzały. Do tej pory klubowym rekordem były 35 udane interwencje; takim wynikiem w barwach tej kanadyjskiej drużyny mogą pochwalić się Dominik Hasek, Ron Tugnutt i Martin Gerber.

- Po prostu zagrał wspaniale - komplementował Andersona trener rywali Lindy Ruff. Bramkarza klubu z Ottawy nie zdołał pokonać nawet Austriak Thomas Vanek, lider klasyfikacji "kanadyjskiej" w obecnym sezonie NHL - w dorobku ma 23 pkt, w tym 11 goli.

Reklama

Zwycięstwa "w domu" odnieśli też zawodnicy Nashville Predators (nad San Jose Sharks 1:0 po dogrywce) i Vancouver Canucks (z Minnesota Wild 2-1). W Nashville gola w trzeciej minucie dodatkowego czasu gry uzyskał Colin Wilson, zaś o sukcesie Canucks przesądziły trafienia Kevina Bieksy i Jannika Hansena.

Bramkarz ekipy z Vancouver Robert Luongo zakończył passę spotkań przeciwko Wild bez straconej bramki. Seria trwała aż 228 minut i 26 sekund, a pokonał go dopiero we wtorek Devin Setoguchi. Nie zmienia to faktu, że hokeiści Canucks wygrali z tym rywalem po raz szósty z rzędu.

Niesamowita pogoń Boston Bruins nie pomogła temu klubowi w uporaniu się z New York Rangers. Na początku trzeciej tercji Rangersi prowadzili już 3-0, ale miejscowi nie rezygnowali. W 49. minucie gola dla Bruins strzelił David Krejci, a w ostatnich 90 sekundach krążek w siatce umieszczali Nathan Horton i Brad Marchand. Dogrywka nie przyniosła rozstrzygnięcia, a karne lepiej wykonywali goście.

Identyczny przebieg miało spotkanie Tampa Bay Lightning z Montreal Canadiens - 3-4 po karnych. Drużyna Lightning rzutem na taśmę doprowadziła ze stanu 0:3 na 3:3 (trafienia Victora Hedmana w 55. i 59. minucie oraz Samiego Salo w 60.), jednak karne należały do zawodników z Montrealu.

Znakomity początek w NHL ma szwedzki bramkarz Anaheim Ducks Viktor Fasth. Jego zespół pokonał na wyjeździe Chicago Blackhawks 3-2 po karnych i to było jego kolejne szóste zwycięstwo.

Wyniki wtorkowych meczów hokejowej ligi NHL:

New Jersey Devils - Carolina Hurricanes  2-4

Boston Bruins - New York Rangers         3-4 po karnych

Ottawa Senators - Buffalo Sabres         2-0

Tampa Bay Lightning - Montreal Canadiens 3-4 po karnych

Florida Panthers - Washington Capitals   5-6 po dogr.

Winnipeg Jets - Philadelphia Flyers      2-3

Nashville Predators - San Jose Sharks    1-0 po dogr.

Chicago Blackhawks - Anaheim Ducks       2-3 po karnych

Edmonton Oilers - Dallas Stars           1-4

Vancouver Canucks - Minnesota Wild       2-1

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje