Reklama

Reklama

Vancouver Canucks ponieśli dziewiątą porażkę z rzędu

Trwa fatalna passa hokeistów Vancouver Canucks. Zespół z Kanady przegrał dziewiąty mecz z rzędu w NHL. W poniedziałek Canucks ulegli na wyjeździe New York Islanders 2-4.

"Musimy znaleźć sposób, aby wygrać w końcu mecz. Teraz przeżywamy ciężkie chwile. Przeciwko Islanders jako pierwsi strzeliliśmy gola, ale potem pozwoliliśmy na grę rywalom" - przyznał Daniel Sedin, który w piątej minucie dał prowadzenie Canucks.

Jeszcze w pierwszej tercji wyrównał Jason Chimera (10. minuta), a w 28. na 2-1 dla "Wyspiarzy" strzelił Nikołaj Kulemin.

Drużyna z Vancouver była jeszcze w stanie odpowiedzieć po trafieniu Markusa Granlunda (37. minuta, w przewadze), jednak potem do siatki trafiali już tylko gospodarze. W 50. minucie uczynił to Cal Clutterburck, a w 51. Andrew Ladd.

Reklama

30 strzałów rywali obronił Jaroslav Halak, bramkarz Isalnders, którzy przerwali w poniedziałek serię trzech porażek z rzędu, wszystkich na własnym lodowisku.

Bramkarz był jednym z bohaterów spotkania Boston Bruins - Buffalo Sabres (4-0). Fin Tuukka Rask obronił 32 uderzenia, notując drugi mecz bez puszonego gola w tym sezonie, a już 32. w karierze.

Gospodarze zwycięstwo zapewnili sobie w drugiej tercji, kiedy trzykrotnie pokonali Robina Lehnera. W 26. minucie bramkę zdobył Brad Marchand, w 31. David Krejczi (obie w przewadze), a w 35. Riley Nash.

Wynik spotkania ustalił David Pastrnak w 50. minucie, również w przewadze. Dla niego było to już ósme trafienie w tym sezonie, czym zrównał się z liderami klasyfikacji strzelców: Artiomem Anisimowem z Chicago Blackhawks, Patrikiem Laine z Winnipeg Jets i Sidneyem Crosbym z Pittsburgh Penguins.

Z kolei szkoleniowiec Bruins Claude Julien odniósł 400. zwycięstwo z tym zespołem w NHL.

Wyniki poniedziałkowych meczów NHL:

Boston Bruins - Buffalo Sabres         4-0

New York Islanders - Vancouver Canucks 4-2

Florida Panthers - Tampa Bay Lightning 3-1

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL