Reklama

Reklama

NHL - świetna passa Chicago Blackhawks

Hokeiści Chicago Blackhawks odnieśli dziewiąte zwycięstwo z rzędu. W czwartek wygrali na wyjeździe z Montreal Canadiens 2-1, a jednym z bohaterów był bramkarz Corey Crawford.

Wszystkie gole w tym spotkaniu padły w pierwszej tercji. Goście objęli prowadzenie w 9. minucie, a na listę strzelców wpisał się Jonathan Toews. Do wyrównania doprowadził dwie minuty później Paul Byron. Gola na 2-1 dla Blackhawks zdobył Ryan Garbutt.

Crawford obronił aż 39 strzałów rywali, a zachwyt wzbudziła zwłaszcza jego interwencja z 29. minuty, kiedy krótkim odstępie czasu poradził sobie z trzema uderzeniami gospodarzy.

Wygrana w Montrealu miała szczególne znaczenie dla trenera Blackhawks Joela Quenneville'a.  Ten 57-letni szkoleniowiec odniósł 783. zwycięstwo w karierze i daje mu to drugie miejsce na liście wszech czasów. Liderem tego zestawienia jest Scotty Bowman - 1244 zwycięstwa.

W derbach Nowego Jorku Islanders okazali się lepsi od Rangers wygrywając 3-1. Dzięki temu "Wyspiarze" awansowali na czwarte jiejsce w Konferencji Wschodniej.

Wyniki czwartkowych meczów NHL:

Reklama

New York Islanders - New York Rangers   3-1

Washington Capitals - Vancouver Canucks 4-1

Montreal Canadiens - Chicago Blackhawks 1-2

Winnipeg Jets - Nashville Predators     5-4 po dogrywce

Colorado Avalanche - New Jersey Devils  3-0

Arizona Coyotes - Detroit Red Wings     2-3 po dogrywce

St. Louis Blues - Carolina Hurricanes   1-4

San Jose Sharks - Edmonton Oilers       2-1 po karnych

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje