Reklama

Reklama

NHL. Ostre strzelanie w meczu Penguins i Canucks

Aż osiem goli zdobyli hokeiści Pittsburgh Penguins i Vancouver Canucks w trzeciej tercji środowego meczu ligi NHL. "Pingwiny" wygrały ostatnią część 6-2, a całe spotkanie 8-6, chociaż wcześniej przegrywały 2-4 i 3-6.

Gospodarze rozpoczęli rywalizację od goli Jake'a Guentzela w 3. minucie i Bryana Rusta w 13. Później znacznie lepiej spisywał się zespół Canucks, który zdobył aż cztery bramki z rzędu. Następnie Guentzel zanotował kontaktowe trafienie (na 3-4), lecz wkrótce rywale znów podwyższyli prowadzenie.

Od 47. minuty nastąpił niesamowity atak "Pingwinów", którzy w niecałe 14 minut strzelili aż sześć goli. Dwukrotnie krążek do siatki posyłał Jewgienij Małkin, miał też trzy asysty.

Wśród przyjezdnych również dwie bramki w środowym meczu zapisał na koncie J.T. Miller.

Reklama

W Glendale zawodnicy Arizona Coyotes pokonali po rzutach karnych Anaheim Ducks 4-3. W drużynie triumfatorów wyróżnił się Christian Dvorak, który strzelił dwa gole w pierwszej tercji oraz decydującego w serii karnych.

W takich samych rozmiarach mistrzowie NHL St. Louis Blues wygrali na wyjeździe z Tampa Bay Lightning 4-3. Autorem dwóch goli dla Blues był Oskar Sundqvist, który jednak nie dokończył spotkania z powodu kontuzji.

Dowiedz się więcej na temat: NHL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje