Reklama

Reklama

NHL: New York Rangers - San Jose Sharks 4-0

Hokeiści New York Rangers pokonali San Jose Sharks 4-0 w niedzielnym meczu najlepszej hokejowej ligi świata NHL, a Henrik Lundqvist zaliczył 51. shutout w karierze. Kluczowe dla losów meczu okazały dwa gole, jakie Martin St. Louis i Rick Nash strzelili w odstępie czterech sekund w końcówce drugiej tercji.

Wbrew temu co sugeruje wynik, Rangersi wcale nie mieli łatwej przeprawy. Goście oddali 33 strzały (gospodarze o cztery mniej), a kto wie, jak ułożyłby się mecz, gdyby przy stanie 0-0 obrońca Rangers Matt Hunwick nie wyręczył swojego bramkarza i nie wybił krążka z linii bramkowej...

W pierwszej części oba zespoły grały defensywnie. Bramkarze nie mieli wiele pracy i gole nie padły. Po przerwie sytuacja na lodzie zupełnie się zmieniła. Obie drużyny zagrały odważniej i oddały trzykrotnie więcej strzałów niż w pierwszej części. Krążek trafiał jednak tylko do jednej bramki.

Reklama

W 34. minucie prowadzenie gospodarzom dał Carl Hagelin, a 44 sekundy przed końcem drugiej tercji Martin St. Louis z bliska wcisnął krążek do siatki. Rick Nash wygrał wznowienie, ruszył do przodu i już po czterech sekundach podwyższył na 3-0! Wynik w trzeciej tercji ustalił Kevin Hayes. To pierwszy gol 22-latka w NHL.

Bohaterem meczu Anaheim Ducks - St. Louis Blues 3-0 był Sami Vatanen, który oddał dwa strzały i zdobył dwa gole. Oba padły podczas gry w przewadze.

Los Angeles Kings po bardzo trudnym spotkaniu pokonali Minnesota Wild 2-1 w czym ogromny udział miał ich bramkarz - Jonathan Quick obronił 40 strzałów. Goście oddali aż 41 strzałów, podczas gdy obrońcy Pucharu Stanleya zaledwie 16.

Wyniki niedzielnych meczów hokejowej ligi NHL:

Los Angeles Kings - Minnesota Wild     2-1

New York Rangers - San Jose Sharks     4-0

Winnipeg Jets - Calgary Flames         1-4

Anaheim Ducks - St. Louis Blues        3-0

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL