Reklama

Reklama

NHL: New York Rangers - Nashville Predators 3-0

Hokeiści New York Rangers pokonali Nashville Predator 3-0 w poniedziałkowym meczu NHL. "Drapieżniki" czekają na gola już 213 minut i 47 sekund.

Predators w NHL grają od 1998 roku i nigdy wcześniej taka niemoc ich nie dotknęła. Z ostatniego trafienia cieszyli się 17 listopada, kiedy w drugiej tercji meczu z Anaheim Ducks (3-2) na listę strzelców wpisał się Miikka Salomaki. Od tamtego momentu oddali 103 strzały, ale żaden nie znalazł drogi do siatki. W piątek ulegli Columbus Blue Jackets 0-4, a dzień później w takim samym stosunku Minnesota Wild.

Reklama

"Starasz się nad tym pracować, ale kiedy w trzecim meczu z rzędu nie zdobywasz bramki, to wkrada się frustracja" - przyznał trener Predators Peter Laviolette. Jego drużyna przed tą czarną serią średnio w każdym spotkaniu strzelała trzy gole.

W poniedziałek od początku było wiadomo, że ofensywę Nashville czeka trudne zadanie. Rangers mogą się pochwalić najlepszą obroną w lidze (38 straconych goli w 21 meczach), a strzegący ich bramki Henrik Lundqvist to zawodnik wyjątkowej klasy. Tym razem Szwed zatrzymał 31 strzałów, a gole dla Rangers zdobyli: Rick Nash, Derek Stepan i Kevin Hayes.

Okazję do przełamania się Predators będą mieli w środę, kiedy na wyjeździe zmierzą się z jedną z najsłabszych drużyn - Buffalo Sabres.

Wyniki poniedziałkowych meczów hokejowej ligi NHL:

Buffalo Sabres - St. Louis Blues      1-2

New York Rangers - Nashville Predators    3-0

Philadelphia Flyers - Carolina Hurricanes 3-2 (po dogr.)

Washington Capitals - Edmonton Oilers     1-0

Toronto Maple Leafs - Boston Bruins    3-4 (po karnych)

Florida Panthers - Los Angeles Kings   1-3

Winnipeg Jets - Colorado Avalanche   1-4

Dowiedz się więcej na temat: NHL | New York Rangers | Nashville Predators | hokej

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje