Reklama

Reklama

NHL. Kowalczuk wraca po pięciu latach za ocean

Słynny rosyjski hokeista, mistrz olimpijski z Pjongczangu i dwukrotny mistrz świata Ilja Kowalczuk wraca po pięciu latach przerwy do ligi NHL. 35-latek podpisał trzyletnią umowę z Los Angeles Kings za 18,75 milionów dolarów. Od 2013 r. grał w zespole SKA Sankt Petersburg.

W 2013 zrezygnował z lukratywnego kontraktu (wartości ok. 100 mln dol.) z zespołem NHL New Jersey Devils, z którym związał się w 2010 roku. Dzięki występom w Rosji mógł pojechać do Pjongczangu (liga NHL nie miała przerwy w rozgrywkach) na swoje piąte igrzyska, z których przywiózł złoto. Wcześniej - w 2002 r. w Salt Lake City wywalczył olimpijski brąz.

Reklama

"Cieszymy się, że udało nam się pozyskać Ilję. Jego obecność doda nam jakości, umiejętności strzeleckich i serca do walki" - powiedział cytowany na oficjalnej stronie klubu menedżer generalny Kings Rob Blake.

Rosjanin, dwukrotny złoty medalista MŚ (2008, 2009), na lodowiskach NHL występował od 2001 roku. Zaczynał w Atlanta Thrashers. Łącznie w słynnej lidze rozegrał 816 meczów, w których strzelił 417 bramek i miał 399 asyst.

Dowiedz się więcej na temat: ilja kowalczuk

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje