Reklama

Reklama

NHL. Kapitalna bramka Jareda Spurgeona. Henrik Lundqvist puścił 7 goli

Niesamowity gol Jareda Spurgeona nie wystarczył hokeistom Minnesota Wild, aby wygrać z New Jersey Devils. Goście odrabiali straty, a dwie minuty przed końcem zdobyli zwycięskiego gola (4-3). W innym meczu New York Rangers przegrali z Dallas Stars 6-7, a Henrik Lundqvist skapitulował aż siedmiokrotnie.

Obrońca Minnesota Wild nie zdobywa wielu goli (tylko 43 w 411 meczach podczas kariery w NHL), ale ostatnio się rozkręca (piąte trafienie w ostatnich dwunastu spotkaniach). Bramkę zdobytą we wtorek z pewnością długo będzie pamiętał. Gdy w końcówce pierwszej tercji jego zespół atakował w przewadze, Kanadyjczyk wykazał się snajperskim instynktem, a przy tym kapitalnym refleksem i wielkimi umiejętnościami technicznymi.

Reklama

Mikko Koivu wstrzelił krążek z niebieskiej, jego kierunek lotu zmienił Nino Niederreiter, ale mimo tego Cory Schneider obronił. W tym momencie na lewym skrzydle pojawił się Spurgeon, rękawicą strącił sobie lecący krążek i natychmiast strzałem z powietrza wpakował go do siatki. Kapitalny gol!

Gospodarzom nie udało się jednak wygrać, mimo że w połowie drugiej tercji mieli już dwubramkową zaliczkę, a w połowie trzeciej prowadzili 3-2. Wyrównał Kyle Palmieri, a zwycięskiego gola strzelił Beau Bennet.

Aż trzynaście goli padło w Madison Square Garden, gdzie New York Rangers przegrali z Dallas Stars 6-7. Trudno uwierzyć, że słynny Henrik Lundqvist przepuścił aż siedem goli. Na trzecią tercję już nie wyjechał - zmienił go Magnus Hellberg.

"Czuję się zażenowany, sfrustrowany i rozczarowany jednocześnie" - skomentował szwedzki bramkarz, który w ostatnich czterech meczach puścił aż 20 goli.

W obronę wziął go trener Alain Vigneault. "Lundqvist będzie grał w następnym meczu. Naprawdę bardzo się stara, a my musimy zagrać lepiej. To jest drużyna i wszyscy muszą się wspierać" - powiedział szkoleniowiec Rangersów.

Mecz miał ciekawy przebieg. Gospodarze objęli prowadzenie już w 27. sekundzie, ale rywale odpowiedzieli czterema golami. W połowie drugiej tercji Rangersi zaczęli odrabiać straty, lecz pomiędzy 33. a 38. minutą stracili kolejne trzy gole i przegrywali już 3-7. Zmotywowani wyszli na ostatnią tercję i wystarczyło im niespełna osiem minut, aby złapać kontakt bramkowy, lecz na więcej nie pozwolili rywale.

Wyniki wtorkowych meczów hokejowej ligi NHL:

Vancouver Canucks - Nashville Predators     1-0

Anaheim Ducks - Tampa Bay Lightning         2-1 (po dogr.)

Colorado Avalanche - Chicago Blackhawks     4-6

Calgary Flames - Florida Panthers           5-2

St. Louis Blues - Ottawa Senators           4-6

Minnesota Wild - New Jersey Devils          3-4

Toronto Maple Leafs - Buffalo Sabres        4-3

New York Rangers - Dallas Stars             6-7

Columbus Blue Jackets - Carolina Hurricanes 4-1

Tabele NHL

EASTERN CONFERENCEEASTERN CONFERENCEEASTERN CONFERENCE
ATLANTIC DIVISIONATLANTIC DIVISIONATLANTIC DIVISION
1.12227-174
2.6245-195
3.9238-227
Zobacz pełną tabelę

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje