Reklama

Reklama

NHL. Dallas Stars objęli prowadzenie w finale Konferencji Zachodniej

Hokeiści Dallas Stars pokonali po dogrywce Vegas Golden Knights 3-2 i w rywalizacji do czterech zwycięstw w finale Konferencji Zachodniej NHL prowadzą 2-1. Decydującą bramkę już po 31 sekundach dodatkowego czasu gry zdobył Rosjanin Aleksandr Radułow.

Wynik otwarto dopiero tuż przed końcem drugiej tercji, kiedy prowadzenie Stars dał Jamie Oleksiak. "Gwiazdy" na gola czekały aż 157 minut, gdyż poprzedni mecz przegrały 0-3.

Reklama

Na początku trzeciej części gry wyrównał Shea Theodore. Później bramkę dla Stars zdobył Jamie Benn, a odpowiedział Alex Tuch. W dogrywce Golden Knights nie mieli już szansy doprowadzić do remisu, bo pierwsze trafienie automatycznie kończy mecz.

"Dostałem idealne podanie i miałem przed sobą tylko bramkarza. Po prostu zamknąłem oczy i uderzyłem" - przyznał Radułow, po którego strzale krążek odbił się od słupka i wpadł do siatki.

"W trzeciej tercji graliśmy naprawdę dobrze i mieliśmy kilka okazji, aby wygrać mecz. To była po prostu jedna z tych pechowych nocy" - powiedział trener Golden Knights Pete DeBoer.

Jego podopieczni w trzeciej tercji oddali 18 celnych strzałów, a Stars zaledwie cztery. W całym meczu w tej statystyce było 40-23 na korzyść "Złotych Rycerzy".

Kolejne spotkanie odbędzie się w sobotę.

W finale Konferencji Wschodniej zespół Tampa Bay Lightning prowadzi z New York Islanders 2-0.

Z powodu pandemii koronawirusa obie pary swoje spotkania rozgrywają w Edmonton.

Wynik czwartkowego meczu finału Konferencji Zachodniej NHL:

Vegas Golden Knights - Dallas Stars  2-3 (po dogrywce)

Stan rywalizacji do czterech zwycięstw: 2-1 dla Stars.

Dowiedz się więcej na temat: Dallas Stars | Vegas Golden Knights

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje