Reklama

Reklama

NHL: Chicago i Ottawa awansowały do dalszych gier

Najlepszy zespół sezonu regularnego ligi NHL - Chicago Blackhawks w Konferencji Zachodniej oraz hokeiści Ottawa Senators na Wschodzie w piątych spotkaniach rozstrzygnęli - w stosunku 4-1 - losy swoich serii w pierwszej rundzie rywalizacji o Puchar Stanleya.

Blackhawks, tegoroczni zdobywcy Presidents' Trophy, pokonali przed własną widownią ósmy zespół w tabeli Minnesota Wild 5-1. Natomiast Senators, którzy sezon zakończyli jako siódma drużyna na Wschodzie, wyeliminowali wiceliderów tej konferencji Montreal Canadiens, wygrywając z nimi na wyjeździe 6-1.

"Senatorowie" udanie rozpoczęli występ w fazie play off, bowiem w pierwszym meczu w Montrealu okazali się lepsi od gospodarzy - 4-2. Potem dwukrotnie wykorzystali atut własnego lodowiska. Wreszcie w piątym spotkaniu zdeklasowali wyżej notowanych rywali.

Od samego początku meczu przystąpili do ataków na bramkę Słowaka Petera Budaja, który w ciągu pierwszych dwunastu minut skapitulował dwukrotnie, po strzałach Zacka Smitha i Cory'ego Conachera. Jeszcze przed końcem tej tercji okres gry w liczebnej przewadze wykorzystał P.K. Subban i zrobiło się 2-1, ale później Canadiens wykazali się całkowitym brakiem skuteczności.

Reklama

Po przeciwnej stronie krążek do siatki skierować zdołali jeszcze kolejno: Kyle Turris w drugiej oraz Daniel Alfredsson, Cory Conacher i Erik Condra w trzeciej części gry. Mieli też solidne wsparcie w postaci Craiga Andersona, który udanie interweniował 33 razy, podczas gdy Budaj - 23.

Natomiast w Chicago miejscowe "Czarne Jastrzębie" poprowadził do kluczowego zwycięstwa serii Marian Hossa, autor dwóch goli. Trafił na 1-0 w pierwszej tercji, a następnie w drugiej podwyższył na 3-0, bowiem wcześniej bramkę zdobył też Marcus Kruger.

Nadzieje ekipy Wild rozbudził na chwilę Torrey Mitchell w połowie drugiej części gry, jednak 35 sekund potem było już 4:1 za sprawą skutecznego ataku Andrew Shawa. Wynik ustalił na początku trzeciej Patrick Sharp.

W trzecim czwartkowym spotkaniu, najlepszy zespół Konferencji Wschodniej w sezonie regularnym Pittsburgh Penguins pokonał przed własną widownią New York Islanders 4-0. W ten sposób "Pingwiny" objęły prowadzenie w serii 3-2 i w komfortowej sytuacji wystąpią w sobotę na lodowisku rywali w Uniondale, na przedmieściach Nowego Jorku.

Czech Tomas Vokoun w bramce gospodarzy powstrzymał 31 ataków, w swoim pierwszym występie w fazie play off od sześciu lat (poprzednio grał w 2007 z Nashville Predators). Trener Dan Bylsma dał odpocząć Markowi-Andre Fleury'emu, który ostatnio nie miał praktycznie przerw w grze i podczas wtorkowej porażki z Islanders (4:6) widać było u niego wyraźne zmęczenie.

Gole dla Penguins strzeliła czwórka zawodników: Tyler Kennedy, Douglas Murray, kapitan Sidney Crosby - wszyscy w odstępie siedmiu minut w drugiej tercji, a także Kris Letang w trzeciej.

Wyniki czwartkowych spotkań pierwszej rundy rywalizacji o Puchar Stanleya - ćwierćfinałów konferencji w fazie play off hokejowej ligi NHL:

Konferencja Wschodnia

Pittsburgh Penguins - New York Islanders 4-0 (0-0, 3-0, 1-0)

(stan rywalizacji play off do czterech zwycięstw: 3-2 dla Penguins)

Montreal Canadiens  - Ottawa Senators    1-6 (1-2, 0-1, 0-3)

(rywalizację play off do czterech zwycięstw wygrali Senators 4-1)

Konferencja Zachodnia

Chicago Blackhawks - Minnesota Wild      5-1 (1-0, 3-1, 1-0)

(rywalizację play off do czterech zwycięstw wygrali Blackhawks 4-1)

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje