Reklama

Reklama

NHL: Calgary Flames - Vancouver Canucks 4-5 po dogrywce

Hokeistom Calgary Flames nie udało się wygrać pierwszego meczu we własnej hali po kataklizmie, jaki w czerwcu wstrząsną kanadyjskim miastem. W niedzielnym meczu NHL gospodarze ulegli Vancouver Canucks 4-5 po dogrywce.

Piękna hala Scotiabank Saddledome w Calgary została zalana do wysokości ósmego rzędu krzesełek, gdy po wielkich ulewach z brzegu wystąpiły rzeki rzeki Bow i Elbow. Całe miasto zostało sparaliżowane.

Tym większa była więc motywacja hokeistów "Płomieni", aby powitać swoich fanów efektownym zwycięstwem. "Jest nam bardzo przykro, bo kibice byli niesamowici" - żałował po meczu trener Bob Hartley.

Spotkanie było zacięte, a długo zanosiło się, że to gospodarze sięgną po komplet punktów. Chociaż Canucks pierwsi objęli prowadzenie, to wyrównał najlepszy na lodzie Mark Giordano, a w 2. minucie trzeciej tercji zespół z Calgary prowadził już 3-1.

Reklama

Goście poderwali się do walki i w ciągu 11 minut strzelili trzy gole z rzędu, wykorzystując serię błędów rywali w defensywie. Efektowny był zwłaszcza gol na 4-3, zdobyty przez Dale'a Weise'a "strzałem z zakrystii".

Gospodarze nie pogodzili się z przegraną i w końcówce trzeciej tercji wycofali bramkarza, a ściany hali zatrzęsły się, gdy 19 sekund przed końcem David Jones wyrównał. Decydujący cios zadali jednak goście. W 4. minucie dogrywki rajd lewą stroną przeprowadził Kevin Bieksa, a Mike Santorelli wykorzystał świetne podanie.

Wyniki niedzielnych meczów hokejowej ligi NHL:

Carolina Hurricanes - Philadephia Flyers 2-1

Winnipeg Jets - Anaheim Ducks            2-3

Calgary Flames - Vancouver Canucks       4-5 po dogr.

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy