Reklama

Reklama

NHL. Blue Jackets prowadzili z Maple Leafs 3-0 na cztery minuty przed końcem i przegrali

​Montreal Canadiens i New York Islanders w Konferencji Wschodniej oraz Arizona Coyotes, Chicago Blackhawks i Vancouver Canucks w Zachodniej - to kolejne zespoły, które wystąpią w pierwszej rundzie play-off NHL.

W rywalizacji do trzech zwycięstw w fazie kwalifikacyjnej wszystkie wymienione drużyny triumfowały po 3-1.

Reklama

Niewiele brakowało, aby w piątek skompletowani zostali ćwierćfinaliści konferencji. Na Wschodzie Columbus Blue Jackets prowadzili w serii 2-1 z Toronto Maple Leafs, zaś w czwartym meczu wygrywali 3-0 do... 56. minuty.

Wtedy wydarzyło się coś niemożliwego... W zaledwie 51 sekund kanadyjski zespół strzelił dwa gole (William Nylander i John Tavares) i na trzy minuty przed końcem było już tylko 3-2 dla Blue Jackets. Rozpędzeni rywale dopięli swego 23 s przed końcową syreną wyrównał Zach Hyman, zaś w 14. minucie dogrywki o sukcesie Maple Leafs przesądził Auston Matthews.

W tej sytuacji potrzebne będzie piąte spotkanie, by wyłonić ostatniego uczestnika 1/4 finału Konferencji Wschodniej.

Wcześniej na Wschodzie awans wywalczyli hokeiści Carolina Hurricanes, a na Zachodzie Calgary Flames. W piątek dołączyły do nich wspomniane ekipy Canadiens, Islanders, Coyotes, Blackhawks i Canucks.

Ciekawie układał się mecz Minnesota Wild z Canucks (4-5). Zawodnicy Wild wygrywali 3-1 i 4-3, lecz w 55. minucie do remisu doprowadził Bo Horvat. Rezultat już się nie zmienił i potrzebna była dogrywka, ale w niej grano tylko 11 sekund. Tyle czasu na zapewnienie zwycięstwa Canucks potrzebował Christopher Tanev.

W potyczce Blackhawks z Oilers zespół z Edmonton z pierwszego trafienia cieszył się po 45 sekundach za sprawą Josha Archibalda. Po ośmiu minutach "Nafciarze" przegrywali 1-2, jednak na początku drugiej tercji wyrównali. Trzeciego gola dla Chicago na wagę awansu zdobył Czech Dominik Kubalik.

Wznowione w czasie pandemii koronawirusa zmagania w NHL toczą się dwutorowo w Edmonton i Toronto. Po cztery drużyny w każdej konferencji, które były najlepsze w momencie przerwania rozgrywek, walczą o rozstawienie w pierwszej rundzie play-off. Natomiast pozostałe 16 ekip rywalizuje w parach do trzech zwycięstw w rundzie kwalifikacyjnej. W barażach niemal wszystko już wiadomo.

Potrwają one do 9 sierpnia, a potem rozpoczną się ćwierćfinały konferencji. Półfinały zaplanowano od 25 sierpnia, a finały - od 8 września. Początek walki o Puchar Stanleya - 22 września. Zwycięzca zostanie wyłoniony najpóźniej 4 października. Tytułu bronią hokeiści St. Louis Blues.

Dowiedz się więcej na temat: NHL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje