Reklama

Reklama

NHL: Alyssa Milano chwali się obecnością na meczu

Alyssa Milano oglądała trzeci mecz rywalizacji o Puchar Stanleya, w którym hokeiści Los Angeles Kings pokonali 2-1 Phoenix Coyotes i objęli prowadzenie 3-0 w finale Konferencji Zachodniej. Aktorka i modelka pochwaliła się tym za pośrednictwem Twittera.

Milano jest jedną z najaktywniejszych aktorek na Twitterze, a informacje, które zamieszcza na swoim koncie, śledzi ponad dwa miliony fanów. Od dawna kibicuje "Królom" i posiada stałe wejściówki na cały sezon regularny ligi NHL.

Reklama

Patrząc na dużą liczbę wpisów na koncie i dołączonych do nich zdjęć robionych telefonem komórkowym trudno oprzeć się wrażeniu, że jej czwartkowa obecność na trybunach Staples Center nie miała zbyt wiele wspólnego z oglądaniem meczu.

Miłośnicy 39-letniej aktorki mieli okazję dowiedzieć się m.in.: że jej rodzina od dawna interesuje się hokejem, a brat wciąż go uprawia i gra w zespole Shattuck-St. Mary; że pierwsze mecze NHL oglądała na żywo, gdy jeszcze w Los Angeles grali Wayne Gretzky i Luc Robitaille; że w czwartek spóźniła się do hali, bo utknęła w korku; że w szkole średniej, którą ukończyła, uczyli się znani hokeiści Sidney Crosby, Jonathan Toews czy Zach Parise; że oprócz hokeja bardzo interesuje się również baseballem itp.

Milano, urodzona na nowojorskim Brooklynie, mieszka w Los Angeles od 11. roku życia. Na dobre aktorską przygodę rozpoczęła rolą Samanthy Micelli w telewizyjnym serialu "Kto jest szefem?". Później kontynuowała karierę w filmach realizowanych w Hollywood.

Kings wygrali w czwartek ósmy z rzędu mecz w fazie play off. Już w niedzielę będą mieli okazję rozstrzygnąć losy serii, bowiem będą gospodarzem czwartego spotkania.

Dotychczas tylko raz osiągnęli finał rywalizacji o Puchar Stanleya, a miało to miejsce w 1993 roku, gdy przegrali walkę o trofeum z Montreal Canadiens 1-4, choć w ich składzie znajdowali się wówczas m.in. Gretzky i Robitaille.


Dowiedz się więcej na temat: NHL | Phoenix Coyotes

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje