Reklama

Reklama

Koronawirus NHL. Travis Hamonic i sześciu innych hokeistów odmówiło gry w pandemii

Zdrowie rodziny ważniejsze jest od hokeja - tak uznało siedmiu graczy najlepszej hokejowej ligi świata, którzy odmówili wzięcia udziału w przewidzianym na 1 sierpnia restarcie. Nie ma wśród nich gwiazd. Emocjonujące słowa przekazał kibicom Travis Hamonic z Calgary Flames.

Wczoraj do godz. 17 czasu wschodniego w Ameryce Północnej hokeiści mieli czas do zgłoszenia swej odmowy uczestnictwa we wznowieniu sezonu, pomimo epidemii. Sprzeciwiło się siedmiu graczy. Jako pierwszy zrobił to obrońca Calgary Hamonic. Opublikował emocjonujące oświadczenie.

"Bóg obdarzył mnie talentem i szansą gry w NHL. Gra w tej lidze jest wielkim przywilejem i powodem do dumy, którymi cieszyłem się szczególnie w tak wspaniałym klubie, jakim jest Calgary Flames.

Najważniejsze jednak, że Bóg dał szansę mojej rodzinie ujrzenia z bliska jego miłości i łaski, gdy nasza córka zmagała się w zeszłym roku z ostrym wirusem dróg oddechowych.

Reklama

Podobnie jak wszyscy rodzice, staramy się za wszelką cenę zapewnić opiekę i bezpieczeństwo naszej córce, ustrzec ją przed każdym zagrożeniem. W zeszłym roku spędziliśmy długie i wstrząsające tygodnie w szpitalu, przy łóżku córki.  Po tym wszystkim co przeszła, nie chcemy ją narażać na ewentualne skutki zakażenia COVID-19" - oświadczył 29-letni hokeista, który w tym sezonie zdobył trzy gole i zanotował dziewięć asyst w 50 meczach.

Napastnik Vancouver Canucks Sven Baertschi również zdecydował się nie uczestniczyć w restarcie. Podobnie postąpili: obrońca Edmonton Oilers Mike Green, Karl Alzner z Montreal Canadiens i defensor Boston Bruins Steven Kampfer. Roman Polak z Dallas Stars zgłosił, że może go zabraknąć na obozie przygotowawczym do restartu, jaki zacznie się w najbliższy poniedziałek.

W USA koronawirus szaleje na całego, choćby wczoraj odnotowano 65 tys. nowych przypadków. COVID-19 dotknął już niemal 3,5 mln ludzi!

W mniej ludnej Kanadzie jest lepiej, ale na pewno nie jest dobrze. W 38-milionowym kraju wirus dopadł ponad 108 tys. osób i tylko 565 nowych przypadków odnotowano wczoraj. W porównywalnej pod względem liczby mieszkańców Polsce to dużo (u nas chorowało 38,5 tys. obywateli).

Nie ma się zatem co dziwić, że nie wszyscy chcą grać w hokeja w czasach pandemii. Nawet przy zaostrzonym protokole i podwyższonych zasadach bezpieczeństwa. Liga zgromadzi 12 zespołów w Edmonton i kolejnych 12 w Toronto. Od 1 sierpnia będzie się toczyć po 5-6 meczów dziennie.

MiBi

Dowiedz się więcej na temat: Travis Harmonic | NHL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje