Reklama

Reklama

Devils - Maple Leafs: Dziewięć goli i dogrywka

Liderzy Konferencji Wschodniej hokeiści Washington Capitals wygrali na własnym lodowisku Florida Panthers 4-1. Stołeczny klub powiększył swój dorobek do 78 punktów, co daje mu trzecie miejsce w lidze NHL.

Zgromadził ich tyle w 54 meczach, podobnie jak wiceliderzy Konferencji Zachodniej - Chicago Blackhawks, ale ma na koncie 36 zwycięstw, o jedno mniej od rywali. Natomiast o jeden punkt obydwa zespoły wyprzedzają San Jose Sharks.

Największy udział w zwycięstwie nad "Panterami" miał autor dwóch goli Mike Knuble, a za każdym razem podawał mu krążek Niklas Backstroem. Knuble zrewanżował się koledze asystując mu w pierwszej tercji. Czwartą bramkę dla Capitals zdobył Jeff Schultz, a goście odpowiedzieli tylko trafieniem Stevena Weissa.

Reklama

Jeśli zespół z Waszyngtonu wygra jeszcze jeden mecz, to wyrówna klubową rekordową serię dziesięciu zwycięstw z rozgrywek 1983-84. W dziewięciu ostatnich występach osiągnął imponujący bilans bramkowy: 44-19.

Kapitan Dallas Stars Mike Modano odnotował 554. i 555. gole w karierze i umocnił się na prowadzeniu wśród najlepszych strzelców NHL urodzonych w Stanach Zjednoczonych (najważniejsze rekordy wciąż należą do Kanadyjczyków). 39-letni zawodnik powiększył też swój dorobek do 1351 punktów, dzięki czemu przeskoczył Szweda Matsa Sundina zajmującego 25. pozycję w tabeli wszech czasów najskuteczniejszych graczy ligi.

Dzięki niemu oraz bramce autorstwa Jamiego Benna "Gwiazdy" pokonały u siebie Colorado Avalanche 3-2, odnosząc piąte z rzędu zwycięstwo przed własną widownią. Natomiast w zespole gości trafili Matt Duchene i T.J. Galiardi.

W Newark miejscowi New Jersey Devils wygrali 5-4 z Toronto Maple Leafs. 35. zwycięstwo w rozgrywkach zapewnił "Diabłom" po upływie czterech minut i 14 sekund dogrywki Travis Zajac, który w regulaminowym czasie gry podawał krążek Zachowi Parise'owi przy dwóch golach i przy jednym Dariusowi Zubrusowi mającemu też dwie asysty, podobnie jak Parise.

Po 20 minutach gospodarze prowadzili 2-1, a po 40 już 4-1, dzięki bramce Patricka Davisa w końcówce drugiej tercji. Jednak w trzeciej do wyrównania i dogrywki doprowadzili Aleksiej Ponikarowski i Matt Stajan, a wcześniej na listę strzelców wpisali się w szeregach "Klonowych Liści" Carl Gunnarsson i Colton Orr.

W Detroit zespół Red Wings pokonał Nashville Predators 4-2 i przerwał w ten sposób serie trzech porażek. Bohaterem wieczoru był Jimmy Howard, który udanie interweniował 46 razy, pokonany tylko przez Francisa Bouillona i Shea'a Webera. Natomiast zwycięstwo "Czerwonym Skrzydłom" zapewniły trafienia Jasona Williamsa, Nicklasa Lidstroema, Drew Millera i Henrika Zetterberga.

Wyniki piątkowych spotkań ligi NHL:

New Jersey Devils - Toronto Maple Leafs 5-4 (po dogrywce)

Washington Capitals - Florida Panthers 4-1

Buffalo Sabres - Boston Bruins 2-1

Tampa Bay Lightning - Anaheim Ducks 1-2 (po karnych)

Detroit Red Wings - Nashville Predators 4-2

Dallas Stars - Colorado Avalanche 3-2

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje