Reklama

Reklama

Chris Chelios wrócił do Detroit Red Wings

Jeden z najlepszych obrońców w hokejowej lidze NHL 48-letni Chris Chelios wrócił do klubu Detroit Red Wings, ale nie jako zawodnik. Będzie pracował w strukturach "Czerwonych Skrzydeł" wspomagając trenera Mike'a Babcocka i wspierając rozwój młodych graczy.

Po sezonie 2008-09 drogi Cheliosa i Red Wings się rozeszły, ponieważ zespół z Detroit nie zaproponował mu przedłużenia kontraktu. Dlatego w ostatnich rozgrywkach regularnych wystąpił zaledwie w siedmiu meczach, w barwach Atlanta Thrashers, po czym trafił do niższej ligi AHL.

"Kiedy powiedziałem Chrisowi w 2009 roku, że nie mogę z nim przedłużyć umowy, uzgodniliśmy, że będziemy w kontakcie. W maju doszliśmy do porozumienia w sprawie nowego wymiaru współpracy. Uważam, że on może nam bardzo pomóc jako ambasador klubu w rozwoju i szkoleniu młodych zawodników. Także nasz trener Mike Babcock jest zainteresowany pomocą Cheliego" - powiedział generalny menedżer "Czerwonych Skrzydeł" Ken Holland.

Reklama

Chelios grał w Detroit nieprzerwanie od 1999 do 2009 roku, a wcześniej przez siedem sezonów grał w Montreal Canadiens oraz przez osiem w Chicago Blackhawks. Ma za sobą 1651 meczów w NHL, najwięcej spośród hokeistów urodzonych w USA. Zdobył w nich 948 punktów, z czego 185 to gole, a 763 to asysty. na ławce kar spędził 2891 minut.

W fazie play off wystąpił w 266 spotkaniach, a jego bilans to 31 bramek i 113 podań, czyli 144 punkty. Trzykrotnie w karierze sięgał po Puchar Stanleya, takze trzy razy otrzymywał nagrodę dla najlepszego obrońcy ligi - Norris Trophy. Natomiast z reprezentacją USA wystąpił na czterech igrzyskach olimpijskich.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje