Reklama

Reklama

Chabibulin spędzi w więzieniu 15 dni

Grający w NHL bramkarz Edmonton Oilers Nikołaj Chabibulin trafi do więzienia na 15 dni. To kara za zbyt szybką jazdę i w dodatku pod wpływem alkoholu, której mistrz olimpijski z Albertville dopuścił się w lutym 2010 roku.

Początkowo Rosjanin został skazany na 30 dni, ale sąd wyższej instancji drugą połowę tego okresu zamienił na areszt domowy.

37-letni, czterokrotny uczestnik meczu gwiazd ligi NHL będzie w tym czasie nosił specjalną bransoletkę i musiał poddawać się wyrywkowym testom na obecność alkoholu. Mieszkanie będzie mógł opuszczać tylko w przypadku treningów.

- Kiedy już odpokutuję swoje winy, zrobię wszystko by stać się jak najlepszym zawodnikiem, kolegą i obywatelem - oświadczył skazany.

Do incydentu doszło 8 lutego 2010 roku po północy w Scottsdale, w stanie Arizona, gdy Chabibulin jechał z niedozwoloną prędkością swoim Ferrari. Podczas zatrzymania policjanci stwierdzili w jego organizmie obecność alkoholu. Bramkarz "Nafciarzy" przyznał się podczas przesłuchania, że wypił wcześniej kieliszek wina, jednak z protokołu sporządzonego przez funkcjonariuszy wynika, że miał "mocno przekrwione oczy i mówił niewyraźnie".

Reklama

Chabibulin trafił do Edmonton w 2009 roku z Chicago Blackhawks i podpisał z "Nafciarzami" czteroletni kontrakt o wartości 15 milionów dolarów. W NHL bramkarz pochodzący ze Swierdłowska gra od 1994 roku. Sześć lat temu z Tampa Bay Lightning sięgnął po Puchar Stanleya. Olimpijskie złoto w 1992 roku wywalczył z reprezentacją Wspólnoty Niepodległych Państw. Dziesięć lat później stanął na najniższym stopniu podium wraz z ekipą Rosji podczas igrzysk w Salt Lake City.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje