Reklama

Reklama

Żużel. Hojny gest władz polskiego żużla. Kilkaset tysięcy złotych dla potrzebujących

Polski Związek Motorowy i Główna Komisja Sportu Żużlowego nie zapominają o zawodnikach, którzy zakończyli karierę i potrzebują mniejszego lub większego wsparcia finansowego. W ciągu ostatnich kilku lat władze czarnego sportu w naszym kraju przeznaczyli na to aż 211 tysięcy złotych.

Żużel przez wielu nazywany jest niewdzięcznym sportem. Nie jest to bezpodstawne stwierdzenie. Zawodnik podczas trwania kariery często bywa bohaterem w oczach wielu kibiców. Wówczas poza sławą często zgadzają się również pieniądze w portfelu i żużlowiec może wieść normalne życie. Gorsze czasy nadchodzą zazwyczaj po odwieszeniu kevlaru na kołku. Nie każdy ma możliwość zarobku i pojawiają się mniejsze lub większe problemy finansowe.

Naprzeciw potrzebującym wychodzi Polski Związek Motorowy i Główna Komisja Sportu Żużlowego. Oba podmioty wspierają byłych zawodników już od 2014 roku i według najnowszych danych od tego czasu na szczytny cel przeznaczyli aż 211 tysięcy złotych. Dla kilku z nich pieniądze te mogły okazać się na wagę złota.

Reklama

- Do tej pory pomagaliśmy każdemu, kto się do nas zwracał i przedstawiał swój problem. Nie byliśmy obojętni na żadne głosy, a teraz zamierzamy działać jeszcze efektywniej i na jeszcze większą skalę, bo los byłych zawodników leży nam na sercu - oznajmił działacz GKSŻ, Zbigniew Fiałkowski na łamach polskizuzel.pl.

Przed działaczami długie godziny rozmów, by jeszcze bardziej usprawnić działania. - Chcemy zmienić koncepcję przekazywania środków. Jesteśmy w trakcie tych ustaleń, ale już teraz zapewniam, że zrobimy wszystko, by nowa formuła była bardziej efektywna i gwarantowała wymierne wsparcie. Uważam, że zaowocuje to zwiększeniem wypłat. Wkrótce przedstawimy środowisku w tej sprawie konkretny - dodał Fiałkowski.

Wszystko wskazuje na to, że w szczytny cel niebawem zaangażują się nawet najlepsi polscy zawodnicy z Bartoszem Zmarzlikiem na czele. Przewodniczący Głównej Komisji Sportu Żużlowego jest już po konsultacjach z selekcjonerem kadry, Rafałem Dobruckim oraz prezesem Stowarzyszenia Metanol, Krzysztofem Cegielskim. - Mamy wspólne pomysły, jak w przyszłości się zająć się tym tematem. Mogę zdradzić, że chcemy w to zaangażować również kadrę Polski - zakończył Piotr Szymański.

Zobacz Sport Interia w nowej odsłonie!

Sprawdź

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje