Ważą się losy Stadionu Olimpijskiego

Cztery przedsiębiorstwa rywalizują o przejęcie londyńskiego Stadionu Olimpijskiego po zakończeniu igrzysk. Zainteresowane kupnem obiektu są m.in. stołeczny klub piłkarski West Ham United oraz Formuła 1, planująca wybudować tor wyścigowy.

West Ham miał kupić arenę już w październiku ubiegłego roku, ale rywalizujący z nim inny stołeczny klub - Tottenham Hotspur - złożył skargę na przebieg przetargu. Postępowanie doprowadziło do "prawnego paraliżu" i sprzedaż nie doszła do skutku.

Reklama

Ostateczna decyzja miała zapaść w maju, ale termin został ponownie przesunięty - tym razem o osiem tygodni. Powodem były niejasne przepisy dotyczące m.in. prawa do nadania nazwy stadionowi, które doprowadziły wielu kandydatów do wycofania się z przetargu.

Obecnie zakupem obiektu wciąż zainteresowane są, obok West Hamu i Formuły 1, dwa inne przedsiębiorstwa: klub piłkarski Leyton Orient oraz University College of Football Business (UCFB) - uczelnia zajmująca się kształceniem w dziedzinie marketingu piłki nożnej.

Organizacja LLDC, zajmującą się długoterminowym zagospodarowaniem obiektów olimpijskich, nie poinformowała jeszcze o terminie podjęcia ostatecznej decyzji.

Stadion Olimpijski może pomieścić 80 tys. osób. Kosztował prawie pół miliarda funtów, a budowa trwała niespełna trzy lata. Odbędą się na nim ceremonie otwarcia i zamknięcia igrzysk oraz zawody lekkoatletyczne.

Pobierz aplikację i śledź igrzyska Londyn 2012 na swej komórce, bądź tablecie!

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje