Reklama

Reklama

NBA: Chris Bosh nie wróci już na parkiety i kończy karierę

Znany amerykański koszykarz Chris Bosh przyznał, że z powodów zdrowotnych nie jest w stanie kontynuować występów w NBA. "Ta część mojego życia jest już zamknięta" - powiedział. 26 marca odbędzie się ceremonia zastrzeżenia jego koszulki z numerem 1 przez Miami Heat.


Karierę przerwał w 2016 r. z powodu problemów z krążeniem krwi (zakrzepicy).

"Ciężko było sobie z tym poradzić, ale cieszę się, że w końcu po długim czasie udało mi się zaakceptować tę sytuację. Mogłem dalej myśleć (o kontynuacji gry - PAP), ale mój czas się skończył. Podjąłem ostateczną decyzję" - powiedział Bosh dziennikarzowi Billowi Simmonsowi.

Bosh w latach 2011-2014 czterokrotnie meldował się z zespołem Heat w wielkim finale. Z LeBronem Jamesem i Dwyane'em Wade'em tworzył "Wielką Trójkę" na Florydzie. Z mistrzostwa cieszył się dwukrotnie - w 2012 i 2013 roku. Jedenastokrotnie wybierano go do Meczu Gwiazd. W trakcie trwającej od 2003 roku kariery rozegrał 893 spotkania w regularnym sezonie, w których miał średnio 19,2 pkt i 8,5 zb. W 2008 roku wywalczył z reprezentacją USA złoty medal olimpijski w Pekinie.

Dwa dni przed oficjalną uroczystością w Miami, która odbędzie się 26 marca podczas meczu Heat z Orlando Magic, Bosh obchodzić będzie 35. urodziny.

Reklama

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy