Reklama

Reklama

Znakomity mecz i rekord Gortata przeciwko Spurs

Marcin Gortat rozegrał świetne spotkanie, ale jego zespół i tak przegrał. Polak zdobył 20 punktów i miał 10 zbiórek, a Washington Wizards przegrali na wyjeździe z San Antonio Spurs 95:114 w NBA. Polak uzyskał punktowy rekord sezonu i dziewiąte double-double.

Co? Gdzie? Kiedy? Bądź na bieżąco i sprawdź Sportowy Kalendarz!

Reklama

Spurs pozostają niepokonani we własnej hali. Wygrali tu wszystkie 14 spotkań obecnych rozgrywek, a licząc poprzedni sezon regularny - 23 z rzędu, co jest nowym rekordem klubu. Z zespołem z Waszyngtonu nie przegrali u siebie od 11 grudnia 1999 roku.

Gortat zanotował jeden z najlepszych występów w sezonie, był czołowym punktującym, zbierającym i blokującym w ekipie "Czarodziejów". Grał 40 minut, trafił dziewięć z 15 rzutów z gry i obydwa wolne, zebrał osiem piłek w obronie i dwie w ataku. Miał także dwie asysty, przechwyt, trzy bloki, stratę i faul. Raz sam został zablokowany.

John Wall dodał dla Wizards także 20 pkt oraz 11 asyst, a punktowy rekord sezonu, oprócz polskiego środkowego, uzyskał także rezerwowy Kelly Oubre Jr. - 18. Goście występowali bez kontuzjowanych Bradleya Beala i Brazylijczyka Nene.

W drużynie gospodarzy wyróżnili się Kawhi Leonard - 27 pkt, LaMarcus Aldridge - 14, a także Argentyńczyk Manu Ginobili - 11 i osiem asyst, Australijczyk Patty Mills - 11 oraz Francuz Tony Parker - 10 i 10 as. Środowe spotkanie w cywilnym ubraniu oglądał Tim Duncan, który już trzeci raz w obecnych rozgrywkach dostał od trenera dzień odpoczynku.

Polski środkowy, który przebywał na parkiecie najdłużej w tym sezonie, do przerwy z 14 punktami był najlepszym strzelcem spotkania. Wizards prowadzili w tym czasie wyrównaną walkę z czołowym zespołem ligi. Pierwszą kwartę wygrali 31:26, trafiając 60 procent rzutów z gry, do przerwy przegrywali tylko 52:55.

O wysokim zwycięstwie gospodarzy przesądziła druga połowa, w której wyraźnie wzmocnili obronę. W trzeciej kwarcie, wygranej 31:19, podopieczni trenera Gregga Popovicha, uzyskali już 16-punktowe prowadzenie (78:62). W czwartej jeszcze je powiększyli do 22 pkt (97:75).

W całym meczu trafili 53 procent rzutów z gry, podczas gdy skuteczność "Czarodziejów" spadła do 42 proc.

Wizards z bilansem 10 zwycięstw i 14 porażek zajmują 12. miejsce w Konferencji Wschodniej. Spurs (22-5) są na drugim w Zachodniej.

Meczem z San Antonio Wizards zakończyli serię czterech spotkań wyjazdowych. W sobotę spotkają się w Waszyngtonie z Charlotte Hornets.

Wyniki środowych meczów NBA:

Atlanta Hawks - Philadelphia 76ers              127:106

Brooklyn Nets - Miami Heat                       98:104

Chicago Bulls - Memphis Grizzlies                98:85

Detroit Pistons - Boston Celtics                119:116

Golden State Warriors - Phoenix Suns            128:103

Indiana Pacers - Dallas Mavericks               107:81

Los Angeles Clippers - Milwaukee Bucks          103:90

New York Knicks - Minnesota Timberwolves        107:102

Oklahoma City Thunder - Portland Trail Blazers  106:90

Orlando Magic - Charlotte Hornets               113:98

San Antonio Spurs - Washington Wizards          114:95

Utah Jazz - New Orleans Pelicans                 94:104

Dowiedz się więcej na temat: Marcin Gortat | Washington Wizards | NBA | koszykówka

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje